GANG Wojska Polskiego znowu w akcji!

Siedemnaście osób, w tym ośmiu żołnierzy, zatrzymanych zostało podczas wczorajszej akcji, która została przeprowadzona m.in. w Dęblinie i w okolicach. Żandarmeria Wojskowa zabezpieczyła również znaczne ilości środków odurzających.

We wtorek Żandarmeria Wojskowa przeprowadziła zakrojone na szeroką skalę działania w Dęblinie i okolicach. Związane one były z procederem rozprowadzania środków odurzających przez żołnierzy oraz osoby cywilne. Zaczęło się od brawurowego zatrzymania jadącego drogą wojewódzką nr 801 pojazdu. W Steżycy funkcjonariusze jednostki specjalnej zajechali drogę jednemu z kierowców. Następnie przy użyciu materiałów hukowych oraz środków przymusu bezpośredniego mężczyzna został wyciągnięty z pojazdu.

Jednocześnie kolejni funkcjonariusze przystąpili do przeszukania wytypowanych wcześniej mieszkań oraz pojazdów na osiedlu Lotnisko w Dęblinie. W działaniach wykorzystany został pies służbowy wyszkolony do odnajdywania narkotyków. Akcja prowadzona też była poza województwem lubelskim, a w działaniach pomagali funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

GANG generała Gromadzińskiego wciąż działa!

Mundurowi dokonali zatrzymania 8 żołnierzy oraz 9 osób cywilnych. Zabezpieczyli również m.in. 18,68 kg marihuany, 1 kg amfetaminy oraz ponad 100 tys. zł i 400 euro. Zatrzymani usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz ich odpłatnego udzielania. Żandarmeria Wojskowa wystąpiła do Prokuratury Rejonowej w Lublinie z wnioskiem o zastosowanie wobec zatrzymanych środków zapobiegawczych m.in. w postaci tymczasowego aresztowania.

8 lutego żołnierze Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Elblągu zatrzymali czterech żołnierzy Wojska Polskiego i jedną osobę cywilną z województwa Warmińsko-Mazurskiego, podejrzanych o posiadanie i handel środkami odurzającymi. Dwaj żołnierze armii amerykańskiej jednak zostali odesłani do dowódcy amerykańskiego batalionu, bo są całkowicie poza zasięgiem polskiego wymiaru sprawiedliwości.

W trakcie prowadzonych czynności procesowych ujawniono środki odurzające oraz szereg przedmiotów związanych z narkotykowym procederem.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Oddział ŻW w Elblągu pod nadzorem Działu ds. wojskowych Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Południe. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Najprawdopodobniej chodzi o żołnierze 15. Brygady Zmechanizowanej, znanej od dawna wśród wojskowych NATO. – Żołnierze z 15. Brygady Zmechanizowanej handlują i biorą narkotyki. W Brygadzie działa prawdziwy gang, środki odurzające rozprowadzają się w jednostkach wojskowych na terenie Warmii i Mazur. Mam wrażenie, że za wszystkim stoi dowódca 15. Brygady – gen. Jarosław Gromadziński – powiedział z niepokojem ppłk Steven Gventer podczas wspólnych manewrów w 2017 roku.

W czasie dowodzenia generała Jarosława Gromadzińskiego (wtedy jeszcze pułkownika) 15.Brygada rozpoczęła swój haniebny marsz ku upadkowi moralnemu, również za rządów pana generała drastycznie wzrosła liczba przestępstw wśród żołnierzy brygady i ta „tradycja” wciąż istnieje.

JAN RADŽIŪNAS

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

4 Komentarze

  1. Nie potrzeba źadnej wojny, WP zostało rozjechane jak źaba na poligonie przez głupotę i amatorszczyznę Styropianu, wodza wszechczasów Antka, gen. Narkotyka i wzorce z USA. TAK TRZYMAĆ I BĘDZIE PO PTAKACH.

  2. To nie są żołnierze tylko śmieciarze, oczywiście Ci którzy trują narkotykami Obywatel Rzeczypospolitej.Czy potrafią bronić ojczyzny takie wypierdki…?

    • Alkohol jest jeszcze gorszym narkotykiem od marihuany, a nie wiem czy też nie groźniejszy od amfetaminy. Ale trzeba mieć pojęcie o działaniu środków odurzających. Demonizowana marihuana i wybielany alkohol.

  3. MINISTER OBRONY NARODOWEJ oraz PROKURATOR GENERALNY niech publicznie wyjaśnią postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowiedzą na pytania: Dlaczego prokurator Mackiewicz umorzył postępowanie wobec ppor. NS z 16 bdow ,mimo że nikt na tego oficera nie doniósł i nikt nie wnosił o jego ściganie Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu i ich nie zabezpieczono Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego prokurator KAROL KOPCZYK mimo iż potwierdził w aktach sprawy fakt zatajenia informacji przez Mackiewicza nie postawił mu zarzutów Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r .BŁASZCZAK lub Komendant Żandarmerii niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 8 lat na temat zakresu i wyników kontroli. Dlaczego Komendant Żandarmerii woli pisac bezskuteczne doniesienia do prokuratury rejonowej w sprawie znieważania funkcjonariuszy żandarmerii zamiast publicznie odpowiedzieć na pytania. 25.05.2017 do ministra sprawiedliwości wpłynęła petycja mieszkańców Elbląga o odwołanie prokuratora rejonowego jarosława żelazka. Dlaczego Ziobro boi się opublikować jej na stronie ministerstwa zgodnie z ustawą o petycjach z dn.11.07.2014 (Dz. U. z 2014 r. Poz. 1195 art. 8 §1 )? Dlaczego do dnia dzisiejszego nie udzielił odpowiedzi autorom petycji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*