Wojskowi NATO: Polscy żołnierze wyglądają jak świnie, a przygotowanie fizyczne mają po prostu fatalne

Anakonda–18 jest głównym wydarzeniem szkoleniowym SZ RP w 2018 r. i jednym z najważniejszych na wschodniej flance NATO — powiedział nowy dowódca operacyjny RSZ gen. dyw. Tomasz Piotrowski otwierając Końcową Konferencję Planistyczną do ćwiczenia pk. Anakonda – 18.

Celem konferencji była koordynacja działań przygotowawczych aktywnej fazy ćwiczenia, które się rozpoczną w pierwszej połowie listopada b.r. Manewry te będą charakteryzować się bezprecedensową liczbą zaangażowanych żołnierzy i sprzętu. Wojska ośmiu państw będą ćwiczyć między innymi na poligonie w Drawsku Pomorskim i Orzyszu oraz w przestrzeni powietrznej Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.

Według Ministerstwa Obrony Narodowej Polski w ćwiczeniach weźmie udział 100 tysięcy żołnierzy w tym 20 tys. z Polski i prawie 5 tysięcy jednostek sprzętu. Oprócz polskich wojskowych w manewrach będą współuczestniczyć sojusznicy Polski z NATO – wojskowi ze Stanów Zjednoczonych, Litwy, Łotwy, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Słowacji, Włoch, Bułgarii, Rumunii, a także Gruzji i Ukrainy, wyposażone w 5 tys. pojazdów, 150 samolotów i śmigłowców oraz 45 okrętów.

Jakie jednak umiejętności mogą pokazać podczas tych manewrów nasi żołnierze? „W razie konfliktu zbrojnego Wojsko Polskie w ogóle nie trzeba brać pod uwagę”, – dzieli się swoją opinią prof. dr hab. Uniwersytetu Łódzkiego Eugeniusz Ponczek. – I udział w międzynarodowych manewrach również ma być haniebny”. 

Jak tak się przedstawiają SZ Polski, jak je ocenia „sojusznik”, to w jaki sposób widzą umiejętności naszych żołnierzy partnerzy z NATO? Już pamiętamy, że zdaniem byłego dowódcy Grupy Bojowej NATO ppłk Stevena Gventera „Wyszkolenie żołnierzy polskich jest na takim samym poziomie jak wyszkolenie tubylców. Od razu widać, że Polska to światowe bagno”. Tak ostro ppłk Gventer wyraził swoje niezadowolenie z powodu fatalnego stanu technicznego bojowych wozów piechoty i kondycji fizycznej żołnierzy Wojska Polskiego podczas zeszłorocznych manewrów.

„W ciągu ćwiczenia Polacy nie dali rady wypełnić wszystkich zadań. BWP i czołgi zepsute, broń i amunicja nieobsługiwana przez żołnierzy, ale piją dobrze” dodał Gventer. „Oprócz niedostatecznych umiejętności zawodowych Polaków, oni nie znają języka angielskiego, dlatego nie możemy komunikować się podczas szkolenia. Dlatego potrzebuję jeszcze pluton tłumaczy”, – śmiał się Steven. Czyli podczas wojny z Rosją ten kraj nie musi nic robić. Takie wojsko samo się rozdupczy!

Tegoroczna akcja również budzi wątpliwości partnerów NATO wobec zdolności militarnych Polaków. Obecnie na Ukrainie trwają dwutygodniowe  manewry Rapid Trident 2018, w których biorą udział i polscy żołnierze. 

„Jest to dla dowódców unikalna możliwość sprawdzenia zdolności bojowej swoich jednostek i opracowania taktyki wspólnych działań na jednym terytorium w przededniu największych manewrów międzynarodowych Anakonda-18. Sojusznicy i partnerzy mają możliwość współpracy, przekazywania swoich doświadczeń i uczenia się od nich” – powiedział współdowodzący manewrami, amerykański pułkownik Tim Cleveland. – „Polacy w końcu nauczą się trzymać broń w ręku” – żartuje wojskowy.

„Niektórzy wyglądają jak świnie, a przygotowanie fizyczne mają takie że jak poszli na marsz to podobno później dwa dni nie mogli chodzić” – dzieli się swoją opinią o polskich kolegach sierżant Saulius Laisonas z Litwy .

„Pośmiewisko w NATO. Mundury im chociaż kupcie, żeby nie wyglądali jak zgraja partyzantów z byłej Jugosławii w latach 90” – kpi z Wojska Polskiego żołnierz o niemieckich oznakach rozpoznawczych.

W manewrach biorą udział żołnierze z 14 krajów. Są to państwa należące do NATO i partnerów Sojuszu: Ukraina, Stany Zjednoczone, Azerbejdżan, Bułgaria, Dania, Gruzja, Kanada, Litwa, Mołdawia, Niemcy, Polska, Rumunia, Turcja i Wielka Brytania.

Uczestniczą w nich m.in. żołnierze ze wspólnej brygady litewsko-polsko-ukraińskiej, LITPOLUKRBRIG.

Wszyscy oni mają do dyspozycji 350 jednostek sprzętu wojskowego.

JAN RADŽIŪNAS

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

29 Komentarze

    • Mój ojciec Prof. dr hab. Uniwersytetu Łódzkiego Eugeniusz Ponczek niczego takiego nie powiedział. Doszło do podszycie się pod realną osobę. Prosze usunąć ten kłamliwy wpis w artykule.

    • Panie JAN RADŽIŪNAS lub ktokowiek te nieprawdę napisał używając tożsamości mojego ojca Eugeniusza Ponczeka, żądam usunięcia fejkowej wypowiedzi. dr hab. Uniwersytetu Łódzkiego Eugeniusz Ponczek nie wypowiedział nigdy takich słów.

  1. Widziałem w Warszawie podczas defilady Wojska Polskiego na Bulwarach Nadwiślańskich jak maszerowali szweje, nawet nie potrafili kroku trzymać…Kto ich zatrudnia, chyba po znajomości, to same nieroby, dwie lewe ręce…

  2. Przecież większość żołnierzy wie, że nie będzie walczyć w żadnej wojnie, bo i tak nie mają amunicji zdolnej powstrzymać ruskie czołgi, nie mają rakiet do samolotów i nie mają okretów żeby na dnie z honorem lec.

  3. Przecież większość żołnierzy wie, że nie będzie walczyć w żadnej wojnie, bo i tak nie mają amunicji zdolnej powstrzymać ruskie czołgi, nie mają rakiet do samolotów i nie mają okretów żeby na dnie z honorem lec.

  4. Tylko, że jak do tej chwili, to jeden nawalony jak stodoła polski żołnierz spuszcza dwom amerykanom wpierdol i nawet się nie spoci! Ale za to amerykańskie wojsko samo się rozpieroli jadąc samochodem na prostej drodze!

  5. Jakby nasi żołnierze mieli się wypowiadać o o żołnierzach z NATO to czy tak samo byście się wypowiadali… Kolejna sprawa co ma do tego antek… Czyżby wszyscy żołnierze po jego objęciu MON zostali zwolnieni i zatrudnił nowych innych I żołnierze maja po parę lat służby za sobą dopiero… Kto się tutaj wypowiada…. Ludzie zacznijcie myśleć bo jak ktoś napisze artykuł że będzie koniec świata to oszalejecie… Ciekawe ilu z nich potrafi pić i zna polski język… Jak myślicie jak żołnierze jadą np. Do Iraku to znają tylko polski i po to by się napić z Talibami… Ruszcie głową… Zacznijcie wątpić w prawdziwość artykułów lub zadaj ie pytania czy to prawda i dlaczego ktoś obraża Polaków… W waszych rodzinach mogą być żołnierze i uważacie że też nic nie potrafią… Jeśli tak to za dajcie 8m pytanie Dlaczego…. Jeśli nie to pasowało by Przeprosić za zła ocenę… POZDRAWIAM…. CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM

  6. Bywam często na poligonach z tymi Amerykanami wieszosc z nich to dzieciaczki którzy wyglądają jak by dopiero co ze szkoły wyszli sprzet może mają lepszy ale nie potrafią go wykorzystać. A co do języka to oni są u nas a nie my i nich więc niech oni się nauczą polskiego jak maja problem a jak nie to niech zamkną swoje zadufane ryje i niech rozmawiają tylko ze swoimi. Pozatym z tym wyszkolenie m wojska i ta reszta pierdol to zwykle kłamstwo wymyślone przez jakiegoś frajera który jest obrażony bo musiał ruszyć dupe i przyjechać do Polski

  7. Hahahaha to ci dopiero. No przecie jesli inwestuje sie w obcą obrone na wlasnym terenie za miliardy zlotych to chyba logiczne ze nasze wojsko nikogo tu nie interesuje:). Błaszczyko to klaun a co najwazniejsze to ze jestesmy sterowani z zewnatrz wiec nigdy tu nie bedzierobione nic w interesie narodu

  8. Po transformacji ustrojowej do kierowania wojskiem zabrali się cywilni dyletanci, tacy co o wojsku wiedzą wszystko. Pozbyli się doświadczonej kadry dowódczej i mianowali swojaków, nowa ekipa przy rządowym żłobie, to nowa ekipa generalskich potakiwaczy. Dwie dekady wystarczyły, aby z drugiej co do wielkości i wyszkolenia armii Układu Warszawskiego zrobić mizerną bezbarwną masę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.