Wojsko wystraszyło mieszkańców. Wielu wzięło komunikat dowództwa sił zbrojnych za informację o ataku

Z informacji o nowych kanałach komunikowania o zagrożeniach wyszła wiadomość o zagrożeniu. Zaskoczeni byli też kierujący zarządzaniem kryzysowym.

„Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w przypadku wystąpienia zagrożeń z powietrza będzie informowało o tym fakcie w systemie RSO” – komunikat o takiej treści wywołał w środę, 18 października, późnym popołudniem zaniepokojenie wśród mieszkańców regionu. Pojawiły się przypuszczenia, że grozi nam atak lotniczy. Okazuje się, że zagrożenia nie ma, a komunikat jest tylko informacją o nowym uprawnieniu Dowództwa.

Na stronie Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego komunikat pojawił się po godz. 17. Znalazł się on w zakładce RSO, czyli Regionalnego Systemu Ostrzegania, a także na ekranach telewizorów korzystających z naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T) i w aplikacji na smartfony. Rozdzwoniły się telefony w Wydziale Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim.

– Tylko ja odebrałem kilka telefonów od zaniepokojonych mieszkańców, którzy wystraszyli się potencjalnego ataku – mówi Krzysztof Janecki, kierownik wydziału. – Uspokajamy – nie ma żadnego zagrożenia. Wczoraj podpisano porozumienie między Dowództwem Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych a Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, które umożliwiło Dowództwu publikowanie tego typu komunikatów. Sami zostaliśmy zaskoczeni, nie poinformowano nas o takim komunikacie. Wyszło niefortunnie. Uspokaja także podpułkownik Piotr Walatek, rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, i mówi: – Jako Dowództwo zyskaliśmy nową zdolność informowania o tego typu zagrożeniach, właśnie poprzez RSO. Możemy sami zamieszczać takie wiadomości i postanowiliśmy o tym poinformować.

DZIENNIKLODZKI.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!