Współczesne niewolnictwo ma się dobrze. W 2016 roku ofiarą przemocy padło 40 mln osób

Ponad 40 mln ludzi padło w 2016 r. ofiarą współczesnego niewolnictwa, czyli pracy przymusowej bądź wymuszonych małżeństw – wynika z zamieszczonych we wtorkowym raporcie szacunków trzech organizacji międzynarodowych walczących z niewolnictwem.
Według oenzetowskiej Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP), australijskiej Walk Free Foundation i Międzynarodowej Organizacja ds. Migracji (IOM) w ubiegłym roku współczesne niewolnictwo dotknęło 40,3 mln ludzi; w raporcie dodano jednak, że są to „ostrożne szacunki”.
Według nich 24,9 mln ludzi było zmuszanych do pracy m.in. w fabrykach, na placach budowy, farmach, przy połowie ryb, jako pomoc domowa czy osoby świadcząca usługi seksualne, podczas gdy 15,4 mln ludzi pozostawało w małżeństwie, na które się nie zgodzili.
Trzy czwarte współczesnych niewolników w 2016 r. stanowiły kobiety, a jedną czwartą – dzieci. Zjawisko to dotyczy w większości Afryki, a zaraz za nią Azji i Pacyfiku – wynika z raportu.
Organizacje również szacują, że ponad jedna trzecia spośród 15 mln ofiar wymuszonych małżeństw w chwili zawierania ślubu miała poniżej 18 lat, a prawie połowa z nich – poniżej 15. Prawie wszystkie ofiary były płci żeńskiej – podano. „Tak naprawdę etykietka małżeństwa jest nieco myląca. Jeśli zastanowimy się, co za tym stoi, można to nazwać także niewolnictwem seksualnym” – oceniła dyrektor zarządzająca Walk Free Foundation Fiona David, cytowana przez Reutera.
„Osoby przymuszane do pracy wyprodukowały część jedzenia, które jemy, i ubrań, które nosimy, a także wysprzątały budynki, w których wielu z nas mieszka czy pracuje” – alarmują organizacje. Reuters zaznacza, że po raz pierwszy współpracowały one przy opracowywaniu międzynarodowych szacunków; wcześniej przez wiele lat korzystały z różnych danych.
„Biorąc pod uwagę, że duża część przypadków współczesnego niewolnictwa może wynikać z migracji, lepsze zarządzanie nią jest kluczowe dla zapobiegania przymusowej pracy i ochrony ofiar” – oceniono w raporcie.
Jednocześnie MOP opublikowała odrębny raport, w którym wykazała, że w 2016 r. pracować musiały 152 mln dzieci, czyli prawie co dziesiąte dziecko na świecie, przy czym prawie połowa z nich wykonywała pracę niebezpieczną.
Zaprezentowane we wtorek dane zostały zebrane na podstawie ankiet przeprowadzonych w 48 krajach; przepytano ponad 71 tys. ludzi.
FORSAL.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*