USA czują, że ich przewaga wojskowa nie jest asem w rękawie

WASHINGTON, DC - JUNE 13: U.S. Defense Secretary James Mattis testifies before the Senate Armed Services Committee during a hearing in the Dirksen Senate Office Building on Capitol Hill June 13, 2017 in Washington, DC. Mattis and other Pentagon leaders testified about the proposed FY2018 National Defense Authorization Budget Request. (Photo by Chip Somodevilla/Getty Images)

Minister obrony Stanów Zjednoczonych James Mattis stwierdził niski poziom gotowości bojowej w państwie, informuje AFP.

„Minister obrony Stanów Zjednoczonych James Mattis wydaje oświadczenia, w których twierdzi, że był „zszokowany” niskim poziomem gotowości bojowej Stanów Zjednoczonych” – głosi informacja agencji w Twitterze.

Szef Pentagonu wystąpił w komitecie ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych. Według informacji mediów, surowo skrytykował działania administracji Baracka Obamy odnośnie redukcji wydatków na obronę. Według jego słów, był zszokowany tym, co zobaczył powróciwszy do Pentagonu po czterech latach.

Wcześniej Mattis zarządził rozpoczęcie rewizji narodowego programu obrony przeciwrakietowej.

Ekspert: W USA rośnie zrozumienie faktu, że obecne liderstwo w dziedzinie wojskowości nie jest bezwarunkowe.

„W tej chwili przed USA stoi rzeczywiście ważna kwestia: modernizacji ich uzbrojenia. Bez względu na to, że USA wydają ogromną ilość pieniędzy na swoją obronę, i nie tylko na obronę, ale i jak widzimy na „atak”, to niemniej jednak amerykańskie siły zbrojne potrzebują modernizacji której nie przeprowadzały od czasu zakończenia „zimnej wojny”. Zatem na dzień dzisiejszy, USA czują, że choć są pierwszym mocarstwem wojennym, to ich liderstwo nie jest bezwarunkowe” – uważa ekspert.

Według jego słów, stanowisko obecnego szefa Pentagonu jest konsekwentne: on powtarza to, co mówił jeszcze przed swoim odejściem ze stanowiska.

„Mattis właśnie nalegał na konieczności, jeśli nie zwiększenia, to w każdym razie rezygnacji ze zmniejszenia wydatków wojskowych, czego domagał się (były prezydent USA) Barack Obama. I to jest to, o czym mówił podczas swojej kampanii wyborczej (obecny prezydent USA) Donald Trump.”

AFP

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*