Nowy program PiS. Komu dopłacą 900 zł?

Program Mieszkanie+, który ogłosiła premier Beata Szydło (53 l.), to nie tylko zapowiedź budowy tanich lokali dla Polaków z przeciętnymi zarobkami. Drugim filarem ma być zachęta do odkładania pieniędzy na zakup własnego M. Państwo, tak jak przed laty, do oszczędności ma dopłacać.

 Plan jest taki: banki stworzą subkonta (czyli rachunki oszczędnościowe), na które ludzie będą mogli regularnie wpłacać pieniądze z przeznaczeniem na zakup mieszkania, domu lub na remont. – Te oszczędności będą dopełniane przez premie, które będzie dawało państwo – wyjaśniała premier Beata Szydło przedstawiając założenia programu Mieszkanie+.

Rząd na razie nie wyjaśnił, ile taka premia może wynieść. Ale niedawno senatorowie przedstawili projekt ustawy, który także umożliwiał oszczędzanie na cele mieszkaniowe w specjalnie utworzonych kasach. Zakłada ona, że maksymalna premia od państwa wyniesie 900 zł (przy rocznej wpłacie 6000 zł) czyli odsetki mogą wynieść nawet 15 proc. (oprocentowanie lokaty to 2-3 proc.). Możliwe, że rząd zaoferuje właśnie takie warunki.

Subkonta mogą powstać w 2018 roku i działać będą podobnie do książeczek mieszkaniowych, z których w czasach PRL korzystały miliony Polaków. Co miesiąc trzeba było wpłacać na konto PKO określoną kwotę na zakup własnego M. Ale nie dało się zbudować aż tylu mieszkań. W dodatku pod koniec lat 80. i początek 90. ceny rosły jak szalone, a gromadzone w bankach oszczędności topniały w oczach. Potem przyszła denominacja. Efekt jest taki, że ci, którzy do dziś trzymają książeczki, mają tam zapisane co najwyżej kilka złotych! Oszczędzający o mieszkaniach musieli zapomnieć, likwidując książeczkę dostają od państwa premię – średnio to 10 tys.zł.

Miejmy więc nadzieję, że nowy plan PiS nie zakończy się taką klapą. Tylko czy nowe subkonta zachęcą Polaków do oszczędzania na własne mieszkanie? 70 proc. osób do ręki dostaje co najwyżej 1,8 tys. zł miesięcznie. Z takiej pensji, nawet z pomocą państwa, na mieszkanie pieniędzy nie da się uzbierać. Co najwyżej na wkład własny niezbędny do uzyskania kredytu w banku.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*