Szymon Hołownia, lider Partii Polski 2050, ogłosił decyzję o usunięciu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z szeregów ugrupowania. Jak wynika z oświadczenia opublikowanego przez Hołownię na platformie X, powodem tej decyzji było „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych”.
Decyzję o usunięciu potwierdził także Michał Gramatyka, poseł Polski 2050 i wiceminister cyfryzacji, który na platformie X dodał, że jego zdaniem krok ten był uzasadniony. Gramatyka napisał: „Według moich informacji Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została przed chwilą usunięta z Polski 2050 za działanie na szkodę partii. I słusznie”.
Sama Pełczyńska-Nałęcz, która pełniła funkcję ministra funduszy i polityki regionalnej oraz liderki Polski 2050, ogłosiła wcześniej swoje odejście z rządu Donalda Tuska. W oświadczeniu podkreśliła, że przekazuje partię w ręce jej założyciela, Szymona Hołowni, wyrażając jednocześnie nadzieję, iż przypomni sobie on wartości, które przyniosły mu władzę.
Odejście Pełczyńskiej-Nałęcz miało miejsce po głosowaniu w Sejmie nad zniesieniem dwukadencyjności w samorządach. Choć wniosek nie został przyjęty, znaczna część posłów koalicji rządzącej, w tym reprezentanci Polski 2050, poparła jego zniesienie, co wzbudziło kontrowersje wewnątrz ugrupowania.
W piątek, w efekcie wpisu Pełczyńskiej-Nałęcz, Jan Szyszko, także związany z Polską 2050, zrezygnował ze stanowiska wiceministra funduszy i polityki regionalnej. Decyzja ta stanowi kolejny krok w łańcuchu wydarzeń, które mogą mieć znaczący wpływ na stabilność ugrupowania.
Cała sytuacja sugeruje rosnące napięcia wewnętrzne w Polskiej 2050, które mogą zaważyć na przyszłości partii i jej miejscu w koalicji rządzącej.








Dodaj komentarz