W Nowym Sączu doszło do tragicznego wypadku, w którym śmierć poniósł pieszy potrącony na oznakowanym przejściu. Dramatyczne wydarzenie miało miejsce 3 października około godziny 17:30, a wszystkie działania ratownicze, podjęte zarówno przez przypadkowych świadków, jak i przejeżdżającą tamtędy lekarkę, okazały się bezskuteczne.
Sprawcą wypadku był 21-letni kierowca Volkswagena, który został zatrzymany przez policję. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy, jednak pobrano mu także krew do dalszych analiz. Istnieją podejrzenia, że uczestniczył on w nielegalnym wyścigu z drugim autem marki BMW, prowadzonym przez 20-letniego mieszkańca Sądecczyzny. Ten drugi kierowca również został zatrzymany przez policję.
Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali policjanci, prokurator oraz biegły z zakresu ruchu drogowego. Zabezpieczono wiele dowodów, które mają pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu wypadku. Dochodzenie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu, a jego wyniki będą zależeć od opinii biegłych oraz zebranych materiałów.
Świadkami tragicznego wypadku byli spacerujący w pobliżu ludzie, w tym mężczyzna, który natychmiast podjął próbę udzielenia pierwszej pomocy poszkodowanemu. Jego relacja wskazuje na szybkość wydarzeń i dramatyzm sytuacji. Mężczyzna wraz z lekarką, która znajdowała się akurat w pobliżu, starali się ratować poszkodowanego aż do przybycia służb ratunkowych.
Na razie nie ma jednoznacznych dowodów na to, że nielegalny wyścig rzeczywiście się odbywał. Policja intensywnie bada tę okoliczność, a jej wyniki będą miały kluczowe znaczenie dla dalszych działań prawnych przeciwko zaangażowanym kierowcom. Cała sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością, a opinia publiczna czeka na ostateczne ustalenia organów ścigania.







Dodaj komentarz