Tusk o programie CPN: Koniec obniżek cen paliw był nieunikniony

Premier Donald Tusk podczas spotkania z dziennikarzami w Sejmie stwierdził, że budżet państwa nie jest w stanie na dłuższą metę finansować niskich cen paliw. Zakończony z końcem czerwca rządowy program Ceny Paliwa Niżej (CPN) miał charakter tymczasowy. Tusk podkreślił, że rząd przewidział już wcześniej, że nie będzie możliwe utrzymanie obniżonych stawek na dłuższą metę. Program CPN był odpowiedzią na gwałtownie rosnące ceny ropy, co było efektem konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, który rozpoczął się pod koniec lutego.

„Nie możemy decydować się na pełną ochronę bez pewności co do sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz decyzji prezydenta Trumpa” – zaznaczył premier, odnosząc się do zmiennej sytuacji geopolitycznej wpływającej na ceny paliw.

Wraz z końcem programu CPN wygasły przepisy dotyczące obniżonej stawki VAT na paliwa, takie jak benzyna i oleje napędowe, oraz maksymalnej ceny tych paliw na stacjach benzynowych. Koszt programu CPN, wprowadzony w związku z kryzysem paliwowym, wyniósł około 4,7 mld zł. Już w połowie czerwca wygasły również przepisy dotyczące obniżki akcyzy na te paliwa.

Zaproponowane przez rząd rozwiązania miały na celu łagodzenie skutków międzynarodowych napięć na gospodarkę kraju. Jednak, jak przyznał premier, granice możliwości budżetu państwa zostały już osiągnięte. Obawy o przyszły kształt sytuacji na Bliskim Wschodzie dodatkowo komplikują prognozowanie cen paliw oraz możliwości dalszych interwencji rządowych.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*