Nowe przepisy pozwalają na wykorzystanie wody odzyskanej z oczyszczonych ścieków komunalnych do chłodzenia bloków elektrowni i elektrociepłowni. Innowacyjne podejście ma potencjał zredukowania poboru wody powierzchniowej. W przypadku Elektrociepłowni Żerań może to oznaczać obniżenie zużycia nawet o 80%, a dla Elektrociepłowni Siekierki – o 20%. Zmiana ta jest przełomowa dla polskiego podejścia do Gospodarki Obiegu Zamkniętego, w której strumień z oczyszczalni ścieków zostanie ponownie użyty przed ostatecznym odprowadzeniem do rzeki. Pozwoli to na ograniczenie zużycia surowców naturalnych i ich częściowe zastąpienie wodami antropogenicznymi.
Decyzja ta została entuzjastycznie przyjęta przez branżę energetyczną. Jak zauważył prezes zarządu Orlen Termika, Andrzej Gajewski, firma intensywnie dążyła do tej zmiany, uważając recykling ścieków za strategicznie uzasadnioną alternatywę dla tradycyjnych metod chłodzenia. Jest to także krok w stronę postępu środowiskowego.
Jednak pomimo uchwalenia przez Sejm, proces legislacyjny nie jest jeszcze zakończony. Kolejne etapy, w tym decyzje Senatu i podpis Prezydenta RP, są wciąż oczekiwane. Szybkie wdrożenie nowego prawa wodnego umożliwi firmom takim jak Orlen Termika lepsze wykorzystanie dostępnych zasobów i zmniejszenie ekologicznego obciążenia.
Orlen Termika S.A., produkująca ciepło i energię metodą kogeneracji, posiada pięć zakładów w aglomeracji warszawskiej, które odpowiadają za 11% krajowej produkcji ciepła. Największe z nich, jak elektrociepłownie Żerań i Siekierki, odegrają kluczową rolę w implementacji nowych przepisów. Elektrociepłownia Siekierki zajmuje szczególne miejsce jako największy tego typu obiekt w Unii Europejskiej. Zastosowanie wody z recyklingu w tych zakładach stanie się istotnym elementem zrównoważonego rozwoju polskiego sektora energetycznego.








Dodaj komentarz