Łatwogang zebrał 12 mln zł na terapię dla Maksa podczas niezwykłej wyprawy

Piotr Hancke, znany jako Łatwogang, zebrał 12 milionów złotych na terapię genową dla Maksa, który cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Jego niezwykła podróż rowerem z Zakopanego do Gdańska przyciągnęła wiele uwagi społecznej. Startując w piątek po południu, zakończył akcję przed niedzielnym porankiem, pokonując około 520 km.

Podczas podróży, Łatwogangowi towarzyszył zespół rowerzystów, którzy wspólnie z nim przemierzali trasę. „Mamy wyrozumiałą ekipę, chłopaki są niesamowici. Niektórzy mają w nogach po 300-400 km” – mówił Hancke, podkreślając, jak ważne była dla niego pomoc jego drużyny.

Pomimo trudnych warunków, jakie przywitały go nocą, aż do końcowego etapu stale motywowały go tłumy widzów zgromadzonych wzdłuż trasy. „Nie spodziewałem się takiego zainteresowania, ale jestem z tego zadowolony. Im więcej pomocy, tym lepiej” – podkreślił. Jego słowa wskazują na to, jak bardzo ceniona jest społeczna solidarność.

Inspiracją do zorganizowania tej wyprawy były historie dzieci z DMD, szczególnie Maksa. Podjęcie wyzwań logistycznych i fizycznych przez influencera zwróciło uwagę na dramatyczną sytuację chłopca, którego życie może zmienić kosztowna terapia.

Początkowo planowano, że podróż do Gdańska zajmie około 40 godzin. Jednakże ze względu na wysiłek fizyczny zrezygnował z drogi powrotnej do Zakopanego. Łatwogang już wcześniej zasłynął ze zbierania funduszy, kiedy to udało mu się zgromadzić 251 milionów złotych dla fundacji Cancer Fighters.

Ta akcja charytatywna pokazuje siłę wspólnoty i moc internetowej społeczności. Na trasie, zarówno w słońcu jak i w ciemnościach, Piotr mógł liczyć na wsparcie nie tylko najbliższych, ale też nieznajomych, którzy dawali mu dodatkową siłę do kontynuacji misji.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*