Zmiany w planie finansowym Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych mają umożliwić skorzystanie z unijnego mechanizmu SAFE, który zapewnia krajom członkowskim preferencyjne warunki zadłużenia na cele obronne. Polska, będąc największym beneficjentem tego mechanizmu, ma otrzymać 43,7 miliarda euro, czyli około 185 miliardów złotych.
Sejm przyjął ustawę regulującą wydatkowanie środków, jednak została ona zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego. W odpowiedzi rząd postanowił wykorzystać już istniejący Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Fundusz ten, powstały w 2022 roku, jest kluczowym źródłem finansowania rozwoju polskich sił zbrojnych, obok budżetu państwa.
Dostosowanie do nowej sytuacji wymagało zmiany planu finansowego Funduszu, co uzgodniono na posiedzeniu sejmowej komisji obrony narodowej. Wiceminister obrony Stanisław Wziątek poinformował, że komisja pozytywnie zaopiniowała te zmiany, co pozwala na realizację programu Polska Zbrojna z wykorzystaniem środków z SAFE. Wziątek podkreślił, że nowe ustalenia umożliwią unowocześnienie i modernizację całych sił zbrojnych.
Opozycja, która wcześniej sprzeciwiała się ustawie o SAFE, tym razem wstrzymała się od głosu. Wziątek wyraził zadowolenie z tego faktu, wskazując na zrozumienie potrzeby modernizacji wojska.
Plan finansowy Funduszu na rok 2026 przewiduje wydatki nieco wyższe od wpływów, co jest zgodne z wcześniejszymi latami funkcjonowania Funduszu. Przewidziane środki mają być przeznaczone na rozwój Sił Zbrojnych RP oraz organizację finansowania dłużnego.
Do pełnego wykorzystania środków z SAFE konieczne jest podpisanie umów z Komisją Europejską, co według wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza może nastąpić w kwietniu, w zależności od uzgodnień z pozostałymi państwami UE uczestniczącymi w SAFE. Polska, będąc głównym odbiorcą środków z budżetu SAFE, ma szansę znacząco unowocześnić swoje siły zbrojne.








Dodaj komentarz