Spór polskiej firmy z Lwowem: dyskusyjne zerwanie kontraktu i kolejne wygrane arbitraże

Polska firma Control Process znalazła się w centrum kontrowersji związanych z realizacją kontraktu na budowę instalacji przetwarzania odpadów we Lwowie. Mimo wygranych w sądach arbitrażowych, władze miasta zdecydowały się na bezprawne zerwanie umowy oraz zajęcie gwarancji bankowej. Sąd arbitrażowy uznał te działania za nieważne.

Problem zaczął się od listu burmistrza Lwowa, Andrija Sadowego, do polskiego premiera w sierpniu ubiegłego roku. W liście tym włodarz miasta oskarżył Control Process o opóźnienia w realizacji projektu, podkreślając jego znaczenie dla relacji gospodarczych Polski i Ukrainy. Inwestycja otrzymała wsparcie finansowe od Unii Europejskiej oraz Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, które zapewniły odpowiednie fundusze na projekt. Władze Lwowa twierdziły, że wykonawca utrudnia współpracę z lokalnymi podwykonawcami oraz nie dotrzymuje terminów. Jak jednak wykazały kolejne rozprawy arbitrażowe, były to zarzuty bezpodstawne.

Control Process odniosła już siedem zwycięstw przed Międzynarodową Federacją Inżynierów Konsultantów (FIDIC). Ostatnia przychylna decyzja arbitrażowa zapadła 5 kwietnia i dotyczyła bezprawności rozwiązania kontraktu przez Lwów. Anthony Edwards, arbiter powołany przez Dispute Adjudication Board (DAB), jednoznacznie stwierdził, że zerwanie kontraktu nie miało podstaw prawnych, a miasto ponosi winę za opóźnienia. Dodatkowo Lwów bezprawnie sięgnął po gwarancję bankową, co było sprzeczne z decyzjami DAB.

Kwestie związane z kontraktem były przedmiotem analizy Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy. Potwierdzono, że manipulowano dokumentacją projektową, co miało naruszać ukraińskie przepisy o pozwoleniach budowlanych.

Choć Lwów nie zwrócił gwarancji, Control Process zapowiada dalszą realizację projektu, który jest już zaawansowany w 95 procentach. Spółka oczekuje na współpracę ze strony ukraińskiej, by móc ukończyć inwestycję.

W sprawę zaangażowały się również europejskie instytucje finansujące, monitorujące sytuację na rynku ukraińskim. Przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą, Paweł Kowal, interweniował w tej sprawie, próbując wynegocjować polubowne zakończenie konfliktu.

Spór o ten kluczowy dla Lwowa projekt może stanowić istotny test dla przyszłych polsko-ukraińskich relacji gospodarczych. Ostateczne jego rozstrzygnięcie będzie miało znaczenie dla bezpieczeństwa inwestycji na Ukrainie i przyszłych relacji obu krajów.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*