Dwutygodniowe zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie przyniosło wyraźną reakcję rynków finansowych. Inwestorzy zareagowali pozytywnie, co potwierdza wzrost głównych indeksów warszawskiej giełdy, takich jak WIG i WIG20, o kilka procent. Jednocześnie ceny surowców, w tym ropy naftowej, zanotowały spadki. Jednak analitycy przestrzegają przed zbytnim optymizmem.
Piotr Kuczyński, ekonomista i analityk Domu Inwestycyjnego Xelion, zwraca uwagę, że choć reakcje rynków są entuzjastyczne, to przyszłość pozostaje niepewna. „Dwutygodniowe zawieszenie broni nie gwarantuje trwałego zakończenia konfliktu” – podkreśla Kuczyński. Zauważa także, że choć ceny ropy spadły, są one nadal o około 40 dolarów wyższe niż przed konfliktem, co wskazuje na wcześniejsze solidne wzrosty.
Ekspert ostrzega także przed zbyt dużą pewnością co do trwałości rozejmu. Zwraca uwagę na chaos informacyjny i sprzeczne doniesienia, które komplikują ocenę sytuacji. „Na wojnie pierwszą ofiarą jest prawda, dlatego do informacji trzeba podchodzić z dużą ostrożnością” – mówi.
Na tle poprawy nastrojów na rynkach, dolar amerykański zaczął tracić na wartości. Dotychczas pełnił on rolę „bezpiecznej przystani”, ale wraz z powrotem inwestorów do bardziej ryzykownych aktywów ta funkcja osłabła. Kuczyński odnosi się również do spekulacji o osłabieniu globalnej dominacji dolara, co jego zdaniem jest możliwe, ale wymaga czasu. Mimo to dolar wciąż stanowi ponad 50% światowych rezerw walutowych, chociaż jego udział dziesięć lat temu wynosił około 70%. Rynek chiński stopniowo zyskuje na znaczeniu.
W kontekście niepewności geopolitycznej, Kuczyński przewiduje, że Rada Polityki Pieniężnej nie zdecyduje się na szybkie ruchy. Ocenia, że stopy procentowe pozostaną na niezmienionym poziomie, a RPP będzie czekać na rozwój wydarzeń.
Obecne uspokojenie sytuacji przyniosło inwestorom chwilowy oddech, jednak fundamenty niepewności pozostają. Według Kuczyńskiego psychologia na rynkach odgrywa kluczową rolę i wystarczył jeden sygnał, by wywołać falę optymizmu. Najbliższe dni pokażą, czy to odbicie będzie trwałe, czy jedynie chwilowe przed kolejnymi napięciami.








Dodaj komentarz