W szpitalu miejskim im. Józefa Strusia w Poznaniu doszło do poważnej awarii elektryczności, która zmusiła placówkę do ograniczenia swojej działalności. Od wtorku, 7 kwietnia, około południa, szpital zmaga się z problemem braku prądu, co doprowadziło do wstrzymania pracy wszystkich poradni specjalistycznych. Aktualnie wiadomo, że jedynie pacjenci w stanie bezpośredniego zagrożenia życia są przyjmowani na Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR).
Jak poinformowała rzeczniczka szpitala, Zuzanna Pankros, placówka korzysta z agregatów prądotwórczych, dzięki czemu oddziały szpitalne, blok operacyjny oraz SOR mogą nadal funkcjonować, zapewniając opiekę pacjentom. Jednakże, aby ograniczyć zużycie energii, poradnie specjalistyczne oraz placówki podstawowej opieki zdrowotnej zostały czasowo zamknięte. Działają jedynie tomograf i rezonans magnetyczny, i to wyłącznie w przypadkach nagłych.
Pomimo awarii, szpital dysponuje odpowiednimi rezerwami paliwa do zasilania agregatów prądotwórczych, co pozwala utrzymać krytyczne funkcje medyczne. Rzeczniczka Pankros zapewniła, że zdrowie i życie pacjentów nie są zagrożone.
Władze miasta Poznań zaapelowały do pacjentów, których stan nie wymaga natychmiastowej pomocy medycznej, aby kierowali się do innych szpitali na terenie miasta. Alicja Wesołowska z urzędu miasta podkreśliła, że w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia pomoc nadal będzie udzielana na miejscu.
Obecnie nie jest znana dokładna przyczyna awarii ani przewidywany czas jej usunięcia. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a służby techniczne pracują nad jak najszybszym przywróceniem normalnego zasilania.








Dodaj komentarz