Reprezentacja Polski w piłce nożnej przegrała z Szwecją 2:3 w finale baraży o awans do mistrzostw świata, który odbył się we wtorek 31 marca na Strawberry Arena pod Sztokholmem. Zwycięstwo Szwecji zapewniło im wyjazd na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Kluczowy dla wyniku okazał się gol stracony przez Polaków pod koniec meczu w Solnie.
Spotkanie to przyciągnęło ogromną uwagę widzów, stając się jednym z najchętniej oglądanych wydarzeń sportowych ostatnich tygodni. Według Nielsen Audience Measurement, telewizyjną transmisję meczu śledziło łącznie 6,15 mln osób, a dodatkowo 900 tys. kibiców oglądało relację online. W sumie mecz obejrzało ponad 7 mln odbiorców.
Największą widownię zgromadziła TVP1, gdzie średnia liczba widzów wyniosła 4,13 mln, co przełożyło się na około 30% udziału w rynku. W kulminacyjnym momencie transmisji, około godziny 22:27, liczba widzów sięgnęła 5 mln. TVP Sport przyciągnął średnio 2 mln oglądających, co dało mu 14,6% udziału wśród wszystkich widzów.
Podczas transmisji, TVP1 była najpopularniejszym kanałem zarówno w całej widowni, jak i w grupach komercyjnych, wyprzedzając konkurencję we wszystkich kluczowych segmentach. Dzięki wysokim wynikom oglądalności, TVP Sport znalazła się w czołówce najchętniej oglądanych stacji dnia.
Mimo porażki Polaków, zainteresowanie meczem ze Szwecją było większe niż poprzednim meczem z Albanią, który przyciągnął niespełna 5 mln widzów.
Wpływ spotkania był zauważalny także w ramówkach innych stacji. TVN i Polsat zrezygnowały z emisji premierowych programów w prime time, zastępując je filmami lub powtórkami swoich produkcji.








Dodaj komentarz