W czwartek odbyło się posiedzenie rządu, na którym omówiono inicjatywy mające na celu obniżenie cen paliw na stacjach benzynowych. Wzrost cen na rynku światowym wywołał znaczące podwyżki kosztów paliw. Ceny ropy wzrosły o 45%, oleju napędowego o ponad 40%, a ceny benzyny o ponad 20%. W odpowiedzi na tę sytuację, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawił plan działań.
Rząd zdecydował o obniżeniu VAT na paliwa z 23% do 8% oraz zmniejszeniu akcyzy do minimalnych poziomów dopuszczalnych prawem. Dla benzyny oznacza to obniżkę o 29 groszy na litrze, a dla oleju napędowego o 28 groszy. Te kroki powinny skutkować obniżeniem cen benzyny o około 1,2 zł na litrze. Minister Domański zaznaczył, że obniżki te są tymczasowe i będą dostosowywane do sytuacji rynkowej.
Obniżenie VAT oznacza zmniejszenie wpływów do budżetu państwa o 900 milionów złotych miesięcznie, a redukcja akcyzy to koszt rzędu 700 milionów złotych miesięcznie. Andrzej Domański wskazał, że to znaczne wydatki, dlatego też rząd planuje wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków, który miałby objąć koncerny czerpiące korzyści z obecnej sytuacji rynkowej.
Podczas czwartkowych obrad minister zauważył, że ceny oleju napędowego w hurcie spadły o 30 groszy, mimo że ceny ropy dalej rosły. Tego rodzaju decyzje oraz planowanie podatku od nadmiarowych zysków mają na celu stabilizację rynkową oraz złagodzenie finansowego obciążenia dla konsumentów, którzy mierzą się z dynamicznie rosnącymi kosztami paliw.








Dodaj komentarz