Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej, zdementował doniesienia amerykańskich mediów o odwołaniu rozmieszczenia amerykańskich wojsk w Polsce. Podkreślił, że te informacje nie dotyczą Polski, a wiążą się jedynie z planowaną zmianą obecności wojsk USA w Europie. Opisana sytuacja miała związek z 2. Pancerną Brygadową Grupą Bojową 1. Dywizji Kawalerii, która według doniesień ArmyTimes.com miała zostać rozmieszczona w Polsce w ramach dziewięciomiesięcznego pobytu. Jednakże, Kosiniak-Kamysz stanowczo zaznaczył, że kwestie te nie są związane z Polską, a obecność amerykańskich sił wzmocni wschodnią flankę NATO.
Od początku roku Pentagon ogłosił plan wycofania około 5 tysięcy żołnierzy z Niemiec, argumentując to operacyjnymi wymaganiami oraz zmianami sytuacji na miejscu. Niektórzy spekulują, że był to odwet za komentarze kanclerza Niemiec Friedricha Merza, które były nieprzychylne dla USA. Mimo tych okoliczności, żadne odwołanie rozmieszczenia sił w Polsce nie zostało potwierdzone ani przez Departament Obrony USA, ani przez amerykańskie siły zbrojne.
Podczas przesłuchania w Kongresie USA dotyczącego budżetu armii, senator Jack Reed wskazał na deficyt w wysokości co najmniej dwóch miliardów dolarów, wynikający z przedłużających się operacji wojskowych. Mimo tych wyzwań, obecność wojsk USA w Polsce przekracza 10 tysięcy żołnierzy, co jest istotnym elementem wspierającym bezpieczeństwo regionu.
Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na dynamiczny rozwój zdolności Sił Zbrojnych RP oraz istotę współpracy z USA. Takie działania mają na celu wzmocnienie bezpieczeństwa wschodniej części NATO w kontekście trwających napięć międzynarodowych. Podkreślił, że Polska nadal odgrywa kluczową rolę w strategii obronnej Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wobec rosnących wyzwań geopolitycznych Polska koncentruje się na umacnianiu kompetencji obronnych oraz zwiększeniu interoperacyjności z aliantami.
Spekulacje o wycofaniu wojsk miałyby spowodować powrót sił USA w Europie do poziomu sprzed rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 roku. Obecna współpraca wojskowa oraz obecność armii amerykańskich na polskiej ziemi pozostają niezmiennie ważnym elementem strategii obronnej Polski.








Dodaj komentarz