— Trudno jest dyskutować z głupotą — powiedział na antenie Polsat News marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, odpowiadając na komentarz dziennikarza dotyczący tego, że był „milczący” na posiedzeniu RBN. O milczeniu marszałka Sejmu mówił wcześniej rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz. Na pytanie o czyjej głupocie mówi, odpowiedział — „ogólnie o głupocie”.
— Mówię po prostu o głupocie. O ciągnięciu tematów, które są ciągnięte nie po to, żeby opowiedzieć o czymś ludziom, tylko po to, żeby coś konkretnego załatwić. Cała moja sprawa ze strony PiS-u i pana prezydenta Nawrockiego polega na tym, o czym mówił pan Morawiecki — „zrobimy wszystko, żeby marszałek Czarzasty podał się do dymisji”. — Nie podam się do dymisji — zapewnił Włodzimierz Czarzasty.
— Nie podam się do żadnej dymisji. Patrzę z wielkim dystansem na wszystkie słowa, które padają zarówno ze strony Pałacu Prezydenckiego, jak i PiS-u i mam do tego bardzo zdrowy, ale bardzo twardy i zasadniczy komunikat. Nie oplujecie mnie, nie zabijecie mnie. Krok po kroku będę pokazywał waszą nieuczciwość i wasze zamiary — powiedział Czarzasty.












Dodaj komentarz