Polskie społeczeństwo pozostaje sceptyczne wobec potencjalnych korzyści transformacji energetycznej w kontekście zmniejszenia ryzyka susz i powodzi. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wskazuje, że 55,4 proc. ankietowanych nie wierzy w skuteczność tych przemian w kontekście ochrony przed efektem zmieniającego się klimatu. W sierpniu 2024 roku południe Polski dotknęły powodzie prowadzące do masowych zniszczeń, podczas gdy w grudniu ostrzeżenia powodziowe objęły Elbląg. Obserwowane zjawiska klimatyczne, w tym coraz częstsze susze, wskazują na potrzebę działań ochronnych.
W sondażu zaledwie 30,1 proc. respondentów pozytywnie odpowiedziało na pytanie o wpływ transformacji energetycznej na zmniejszenie ryzyka powodzi i susz. Zdecydowany entuzjazm wyraziło 6,8 proc. uczestników, a 23,3 proc. wykazało umiarkowane poparcie.
Znaczenie politycznych sympatii jest widoczne w wynikach sondażu. Zwolennicy koalicji rządzącej są bardziej optymistyczni – 59 proc. z nich wierzy w pozytywne skutki transformacji, podczas gdy sceptyków jest tylko 27 proc. Z kolei aż 72 proc. sympatyków ugrupowań opozycyjnych (PiS, Konfederacja, Korona, Razem) wyraziło brak wiary w transformację, przy czym dominowało stanowisko „zdecydowanie nie”. Niezależni wyborcy wykazują umiarkowane stanowisko, choć 64 proc. z nich również sceptycznie ocenia zmiany energetyczne.
Sondaż przeprowadzono w połowie listopada 2025 roku na próbie 1000 dorosłych osób metodą CATI i CAWI. Wyniki te pokazują, że polskie społeczeństwo wciąż ma ograniczone zaufanie do działań mających na celu przeciwdziałanie skutkom zmian klimatycznych.
Optymistyczne stanowiska wśród sympatyków rządzącej koalicji mogą wynikać z przekonania o efektywności obecnych polityk energetycznych, jednak wyraźny sceptycyzm wśród reszty społeczeństwa wskazuje na potrzebę dalszych działań edukacyjnych i informacyjnych w tej dziedzinie.








Dodaj komentarz