Strzelanina w Krakowie: Sprawca w rękach policji, sześć ofiar śmiertelnych

W centrum Krakowa doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego życie straciło sześć osób, a 15 zostało rannych. Sprawca ataku, obywatel Polski, został zatrzymany przez policję po wymianie ognia z funkcjonariuszami.

Podinsp. Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie potwierdziła, że napastnik był ubrany à la wojskowo i posługiwał się bronią długą typu wojskowego, prawdopodobnie karabinkiem automatycznym w układzie AR-15. W jego samochodzie znaleziono znaczne ilości broni i amunicji, a także plecak wojskowy, zasobniki i bagnet.

Zdarzenie miało miejsce, gdy mężczyzna, w wieku około 24-25 lat, zderzył się z innym pojazdem na skrzyżowaniu z ulicą Dietla, po czym zaczął strzelać do policjantów. Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem i zatrzymali go. Napastnik został ranny i przewieziony do szpitala.

Jak poinformował szef MSWiA, Marcin Kierwiński, podczas akcji rannych zostało dwóch policjantów, z czego jeden ma ranę postrzałową, a drugi jest w stanie bardzo ciężkim z powodu trzech ran postrzałowych. Trwa operacja ratująca jego życie.

Prezydent Krakowa Łukasz Gibała poinformował o powołaniu sztabu kryzysowego i zaapelował o spokój oraz odpowiedzialność wśród mieszkańców. Potwierdził również co najmniej pięć ofiar śmiertelnych, jednak Małopolski Urząd Wojewódzki podał, że liczba ta wzrosła do sześciu.

Premier Donald Tusk ma uczestniczyć w specjalnej odprawie z ministrami i przedstawicielami służb o godz. 21:45 w Krakowie, aby omówić sytuację. Na miejscu zdarzenia obecny jest również wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, który koordynuje działania ratunkowe.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*