Nagłe odejście ks. Łukasza Urbaniaka poruszyło Stargard

W wieku 49 lat zmarł ks. Łukasz Urbaniak, wieloletni wikariusz parafii Miłosierdzia Bożego w Stargardzie. Jego śmierć zaskoczyła zarówno parafian, jak i lokalną społeczność. Ksiądz Urbaniak był znany i ceniony przez wiernych w Stargardzie, gdzie pełnił posługę przez ponad dziewięć lat, od 2006 do 2016 roku. Był również katechetą w Zespole Szkół nr 2 i kapelanem miejscowego zakładu karnego.

Ks. Emil Piotrowicz z parafii w Stargardzie opisał nagłe odejście ks. Łukasza jako „grom z jasnego nieba”. Urbaniak nie chorował wcześniej i jego niespodziewana śmierć zaskoczyła wszystkich. Informacje o jego stanie zdrowia były dla wielu szokujące, gdyż ks. Łukasz nagle trafił do szpitala i wkrótce zmarł.

Ksiądz Urbaniak zapisał się w pamięci społeczności nie tylko ze względu na swoje duchowe przewodnictwo, ale także z powodu dramatycznych wydarzeń z przeszłości. W 2007 roku brał udział w tragicznym wypadku autokaru polskich pielgrzymów pod Grenoble we Francji, w którym zginęło 26 osób. On sam przeżył to zdarzenie, co jeszcze bardziej zacieśniło jego więzi z wiernymi.

Jego posługa i osobowość były często wspominane przez parafian. Wielu pamięta go jako człowieka z ogromnym sercem i poczuciem humoru, który zawsze był gotów wysłuchać innych. „Potrafił nadać nabożeństwu wyjątkowej głębi, a jego obecność była niepowtarzalna” – napisała jedna z osób wspominających go w mediach społecznościowych.

Choć ks. Łukasz niechętnie wracał w rozmowach do traumatycznego wypadku sprzed lat, wspomnienia te odgrywały istotną rolę w jego życiu. Ks. Emil Piotrowicz zaznaczył, że mimo wszystko wpłynęły one na jego duchowe i osobiste doświadczenia.

Aktualnie parafia prosi wiernych o modlitwę w intencji ks. Łukasza i jego rodziny. Data i miejsce pogrzebu zostaną podane do wiadomości, gdy tylko będą dostępne. „Dziękujemy Bogu za jego posługę i prosimy o modlitwę” – napisano w pożegnaniu opublikowanym przez parafię.

Śmierć ks. Łukasza Urbaniaka stała się momentem refleksji i smutku dla wielu, którzy mieli okazję go poznać i doświadczyć jego duchowego przewodnictwa. Jego działalność i osobowość pozostaną w pamięci społeczności jako źródło inspiracji i wsparcia.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*