Norweska firma Kongsberg dostarczy zdalnie sterowane moduły uzbrojenia RCWS Protector RS4 do czołgów K2 zamówionych przez Polskę. Kontrakt z Hyundai Rotem, producentem czołgów, opiewa na 700 mln koron norweskich, co stanowi prawie 300 mln złotych. Moduły trafią nie tylko do czołgów, ale również do pojazdów wsparcia technicznego i inżynieryjnych opartych na podwoziu K2, a pierwsze dostawy mają rozpocząć się wiosną 2027 roku. Czołgi K2 będą dostarczane w dwóch wersjach: K2GF, identycznej z wersją używaną przez Koreę Południową, oraz K2PL, dostosowaną do wymogów Wojska Polskiego. Wersja PL zostanie wyposażona w dodatkowe zabezpieczenia, w tym system ochrony aktywnej oraz moduły zakłócające systemy antydronowe. Polska zamówiła łącznie 360 czołgów K2, w tym 64 w wersji PL, oraz 81 pojazdów wsparcia. Kongsberg dostarczy w sumie 120 modułów uzbrojenia. Decyzja o wyborze norweskiego dostawcy spotkała się z krytyką części polityków, którzy argumentowali, że takie komponenty mogłyby być produkowane w Polsce. Jednak dokumenty wojskowe ujawniają, że Kongsberg został wybrany ze względu na dojrzałość technologiczną i szerokie doświadczenie, co zapewnia krótszy czas dostawy i skalowalne rozwiązania. Polacy rozważali również moduły od krajowych producentów, takich jak Zakłady Mechaniczne „Tarnów”. Testy prowadzone na module A3B nie spełniły jednak wymagań stawianych przez wojsko, m.in. ze względu na problem z celnością na dalekie dystanse. Z powodu niedostatecznych wyników, Kongsberg otrzymał rekomendację dostarczenia modułów do czołgów K2PL. Rozwój A3K, krajowego wariantu modułu, ciągle jest możliwy i może być brany pod uwagę w kolejnych umowach. Końcowe przeznaczenie modułu polskiego zależy od przyszłego rozwoju technologicznego i kolejnych kontraktów związanych z dostawą czołgów. Polska Grupa Zbrojeniowa zaznacza, że firma z Tarnowa może rozwijać swoje technologie i szuka możliwości integracji nowych systemów uzbrojenia z pojazdami gąsienicowymi. Ostateczna decyzja o konfiguracji uzbrojenia czołgów K2 jest kluczowa dla przyszłości polskiego przemysłu zbrojeniowego i jego efektywnej współpracy z międzynarodowymi partnerami.







Dodaj komentarz