Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaskoczona wykluczeniem z Polski 2050

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była przewodnicząca partii Polska 2050, wyraziła swoje zaskoczenie i oburzenie z powodu decyzji o jej wykluczeniu z ugrupowania. Decyzja została podjęta w sposób, który sama określiła jako „horrendum”. W sobotę, podczas spotkania z członkami Polski 2050, Pełczyńska-Nałęcz dowiedziała się z mediów społecznościowych o swoim odwołaniu. Podkreślała, że jest wciąż prawnie przewodniczącą partii i nie zna powodów jej usunięcia ani osób, które podjęły taką decyzję.

Podczas spotkania była przewodnicząca krytycznie oceniła obecny stan partii oraz jej działania. W swym oświadczeniu zaznaczyła, że partia nie powinna wspierać polityków, którzy nie spełniają formalnych kryteriów, jak było to w przypadku Macieja Berka, wybranego do Trybunału Konstytucyjnego. Działania te uznała za sprzeczne z wartościami, które partia powinna reprezentować.

Pełczyńska-Nałęcz krytycznie oceniła również kierunek, w jakim zmierza rząd pod przewodnictwem Donalda Tuska. Jej zdaniem rząd łamie wartości, które miały być podstawą koalicji, co było jednym z powodów jej wcześniejszej rezygnacji z funkcji rządowych.

Pierwsze kroki polityczne Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz były odbierane jako próba utrzymania standardów, które miały być fundamentem działania Polski 2050. Miała nadzieję, że partia będzie działać dla ludzi, a nie dla zdobycia politycznych profitów. Wykluczenie z partii uważa za absurd, zwracając uwagę na brak transparentności i szacunku wobec jej wcześniejszych wysiłków na rzecz ugrupowania.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*