Pierwszy blok polskiej elektrowni jądrowej ma rozpocząć pracę w 2036 roku. Dziennikarze, którzy odwiedzili miejsce inwestycji, zobaczyli przygotowania do budowy zorganizowane przez Bechtel, Budimex i Polskie Elektrownie Jądrowe. Prezes PEJ Marek Woszczyk wyraził nadzieję na zakończenie negocjacji z amerykańskimi partnerami jeszcze w tym roku.
W ciągu najbliższych dwóch lat proces budowy przejdzie od fazy przygotowania terenu do zasadniczej konstrukcji. Wstępne prace budowlane zaplanowano na 2027 rok, obejmując głębokie wykopy pod fundamenty reaktorów. Pozwolenie na budowę przewidziano na 2028 rok, a zakończenie budowy i testy na 2035 rok. Kolejne dwa bloki mają być gotowe w latach 2037 i 2038.
Zakończone mają zostać również negocjacje umowy EPC z konsorcjum Westinghouse/Bechtel. Dokument ma obejmować projektowanie, dostawy i budowę, a jego formalne podpisanie planowane jest na 2027 rok po uzyskaniu wymaganych zgód.
PEJ przygotowuje się równocześnie do kolejnych postępowań administracyjnych. W październiku spółka złoży wniosek o pozwolenie na wstępne roboty budowlane, oczekując uzyskanie go do połowy przyszłego roku. Pozwoliłoby to na rozpoczęcie głębokich wykopów. Ważnym wyzwaniem pozostaje terminowe zdobywanie decyzji, na co wpływ ma jakość dokumentacji.
Teren inwestycji stopniowo przygotowywany jest pod przyszłe prace. Rozmiary przedsięwzięcia zadziwiają – wykarczowano 300 hektarów lasu, co ujawnia wielkość terenu. Wykonawca, firma Budimex, zgromadził ponad 40 maszyn, a docelowo planuje korzystać z około 100 jednostek sprzętowych.
Roboty ziemne obejmują usuwanie humusu, niwelację terenu oraz przygotowanie dróg transportowych. Na potrzeby dróg dostarczono już 16 tys. ton kruszywa. Budowana jest stacja elektroenergetyczna 110 kV, która zaspokoi potrzeby budowy i późniejszej eksploatacji elektrowni.
Zakładana jest ogromna ilość prac ziemnych, które mają osiągnąć wydajność przekraczającą 30 tys. m3 dziennie. W miejscach przyszłych reaktorów badania gruntu już się zakończyły. Analizy przeprowadzone na podstawie wiertnic wyznaczą metodę wzmacniania podłoża.
Infrastruktura morska też wymaga szczególnej uwagi. Na miejscu działa platforma Wavewalker oraz Excalibur, wykonujące odwierty na przyszłe systemy chłodzące. Dane te pomogą w projektowaniu konstrukcji i przygotowaniu prac pod dnem Bałtyku. Rosnąca liczba pracowników, która w szczycie sięgnie 10 tys., wymaga również przygotowania odpowiedniego zaplecza socjalnego.
Bechtel planuje budowę miasteczka dla tysiąca pracowników, a infrastruktura wodno-kanalizacyjna zostanie rozbudowana. PEJ współpracuje z samorządami i uczelniami, by pozyskać wykwalifikowaną kadrę z Polski, nie wykluczając jednak zatrudniania specjalistów z zagranicy.








Dodaj komentarz