Podczas mediolańskiej konferencji „State of Health – The Milan Dialogue”, zorganizowanej przez Lilly w ramach kongresu Europejskiego Towarzystwa Badań nad Cukrzycą, poruszono kluczowe wyzwania, przed jakimi stoją europejskie systemy ochrony zdrowia w kontekście chorób kardiometabolicznych. Uczestnicy, wśród których znaleźli się przedstawiciele instytucji publicznych, ekonomiści zdrowia oraz naukowcy, analizowali, jak nowe osiągnięcia medyczne mogą szybciej przekładać się na poprawę zdrowia obywateli.
Choć Europa posiada zaawansowane metody zapobiegania i leczenia tych chorób, wciąż napotyka problemy związane z późnym rozpoznawaniem schorzeń, nieodpowiednią koordynacją opieki oraz nierównym dostępem do innowacyjnych terapii. Choroby sercowo-naczyniowe generują w UE koszty sięgające 282 miliardów euro rocznie, co stanowi istotne obciążenie nie tylko dla systemów zdrowotnych, ale też dla gospodarki i społeczeństw, przyczyniając się do znacznych strat w produktywności.
„Kluczowe jest, aby diagnozowanie chorób odbywało się szybciej, co pozwoli na wcześniejsze wdrożenie adekwatnych terapii,” zauważono podczas konferencji. Statystyki pokazują, że około 33,6% osób z cukrzycą w Europie w 2024 roku nie wiedziało o swojej chorobie, co opóźnia rozpoczęcie leczenia.
Dodatkowym problemem jest brak standardów i skutecznych mechanizmów monitorowania efektów terapii. Tylko sześć krajów UE systematycznie monitoruje wyniki leczenia chorób sercowo-naczyniowych, co utrudnia ocenę skuteczności wprowadzanych rozwiązań. Dlatego ważne staje się rozwinięcie porównywalnych wskaźników zdrowotnych i systemów, które zapewnią pacjentom stałą opiekę.
Kwestie dostępu do nowych terapii również wymagają uwagi. Średni czas od dopuszczenia leków do ich dostępności dla pacjentów wynosi 532 dni, co pokazuje znaczące różnice między krajami. Eksperci wskazali na potrzebę opracowania metod oceny kosztów opóźnień w leczeniu oraz na wspólne standardy oceny klinicznej w ramach Unii Europejskiej.
Podczas sesji plenarnej Dave Ricks, prezes Eli Lilly and Company, podkreślił, że zdrowie powinno być postrzegane jako inwestycja, a nie tylko koszt. W Europie potrzeba zmiany priorytetów w finansowaniu ochrony zdrowia, które obecnie skupia się głównie na bezpośredniej opiece zamiast na prewencji długoterminowej. Potencjalne zwiększenie finansowania profilaktyki mogłoby przynieść korzyści nie tylko systemom zdrowotnym, ale także całej gospodarce europejskiej.
Jednym z celów konferencji było zdiagnozowanie przeszkód stojących na drodze do skutecznego wdrożenia osiągnięć naukowych. Konkluzje wskazują na potrzebę zapewnienia pacjentom ciągłości leczenia oraz systematycznej oceny efektów terapii. Wpływ, jaki efektywne wykorzystanie tych możliwości będzie miało na przyszłość europejskich systemów ochrony zdrowia i gospodarki pozostaje kluczowym pytaniem.








Dodaj komentarz