Rosyjski porucznik ujawnia tajemnice: kluczowy szpieg w rękach Ukrainy

Porucznik Lew Stupnikow, rosyjski wojskowy, przez kilka miesięcy tajnie przekazywał Ukrainie kluczowe informacje dotyczące rosyjskiego wojska. Dzięki jego działaniom siły ukraińskie zlikwidowały ponad 300 rosyjskich żołnierzy, co opisuje „The Wall Street Journal” jako jedno z najważniejszych działań szpiegowskich w najnowszej historii.

Młody, 26-letni absolwent elitarnej akademii wojskowej w Petersburgu, Stupnikow pełnił funkcję szefa łączności w 36. brygadzie strzelców zmotoryzowanych. Posiadał dostęp do wrażliwych danych, takich jak rozmieszczenie wojsk oraz plany operacyjne dowództwa. Według amerykańskiego dziennika, narastające rozczarowanie korupcją oraz brutalnością wobec ukraińskich cywilów doprowadziło oficera do współpracy z ukraińskim wywiadem.

Kluczową rolę odegrała matka Stupnikowa, Tatiana Jancen, która sprzeciwiała się polityce Władimira Putina. W lutym 2024 roku nawiązała kontakt z Dmytrem Karpenką, współpracującym z ukraińskim wywiadem, co umożliwiło przekazywanie informacji przez Stupnikowa.

Jednym z kluczowych ataków przeprowadzonych na podstawie jego informacji był ostrzał rakietowy w pobliżu Wuhłedaru, gdzie zginęło 68 rosyjskich żołnierzy, w tym 10 oficerów, a kilkadziesiąt kolejnych osób zostało rannych. Wśród ofiar znalazł się dowódca brygady, pułkownik Husejn Musajew.

Stupnikow nie tylko przekazywał strategiczne dane, ale także aktywnie sabotował działania armii rosyjskiej. Wyłączał kamery monitorujące ukraińskie terytorium oraz zakłócał systemy sterowania dronami. Rosyjscy dowódcy zaczęli podejrzewać obecność zdrajcy w swoich szeregach.

W lipcu 2024 roku, zagrożony zdemaskowaniem, Stupnikow zdołał uciec na terytorium kontrolowane przez Ukrainę, dołączając do Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego, ugrupowania walczącego po stronie ukraińskiej. „The Wall Street Journal” podaje, że ukraiński wywiad współpracuje z tysiącami osób w Rosji, zbierając informacje zarówno od żołnierzy, jak i cywilów.

Działania szpiegowskie na froncie zazębiają się z operacjami prowadzonymi na tyłach. W 2026 roku formacja „Wolność Rosji” przeprowadziła akcję sabotażową przeciwko gazowej infrastrukturze Federacji Rosyjskiej, powodując straty sięgające sześciu milionów dolarów. Według analityków, tego rodzaju operacje podważają skuteczność rosyjskiego aparatu militarno-wywiadowczego i pokazują rosnące problemy wewnętrzne kraju.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*