USA i państwa europejskie pracują nad nowym planem zakończenia wojny w Ukrainie. Elementem kluczowym mają być przywrócenie dostaw rosyjskiej ropy i gazu do Europy oraz podział zysków między Moskwę a Kijów – informuje „The Washington Post”. Wspólna propozycja ma obejmować również gwarancje bezpieczeństwa oraz rozwiązania dotyczące okupowanych terytoriów.
Podczas sześciogodzinnego spotkania w rezydencji specjalnego wysłannika Donalda Trumpa, Steve’a Witkoffa, omawiano szczegóły tej propozycji. W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Niemiec oraz Francji. Celem Waszyngtonu jest nakłonienie stron do ustępstw terytorialnych poprzez wizję współpracy gospodarczej i bezpieczeństwa.
Jednym z kluczowych elementów proponowanej strategii jest przywrócenie dostaw rosyjskiej ropy i gazu do Europy, z podziałem zysków między Moskwę a Kijów. Chociaż nie ustalono, który rurociąg miałby zostać wykorzystany, amerykańscy urzędnicy zaznaczają, że rozwiązanie to mogłoby znacząco obniżyć koszty energii w Europie. Porozumienie miałoby również zagwarantować Rosji długoterminowy dostęp do europejskiego rynku energetycznego i określić zasady znoszenia sankcji.
Projekt obejmuje także odbudowę Ukrainy z pomocą Banku Światowego i firmy BlackRock. Rozważane są mechanizmy finansowania odbudowy zniszczonych obszarów oraz wsparcie dla rodzin poległych i rannych żołnierzy.
Amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa dla Kijowa są kolejnym istotnym punktem inicjatywy. USA i państwa europejskie miałyby zobowiązać się do zbrojnej obrony Ukrainy w przypadku ponownej rosyjskiej agresji. Zakres wsparcia miałby nawiązywać do mechanizmu zbiorowej obrony z artykułu 5 traktatu NATO.
Największe przeszkody w negocjacjach dotyczą ustępstw terytorialnych. Rosja musiałaby zgodzić się na zawieszenie broni wzdłuż obecnej linii frontu, co oznaczałoby pozostawienie okupowanych terenów pod jej kontrolą. Z kolei Moskwa musiałaby zrezygnować z żądania przekazania jej pozostałej części Donbasu.
Nowa propozycja pojawia się w atmosferze napięć związanych z amerykańsko-rosyjskim porozumieniem dotyczącym oleju napędowego. Amerykańskie naciski na Ukrainę, by wstrzymała ataki na rosyjskie rafinerie, budzą kontrowersje. Choć Kijów domaga się wzajemnego zaprzestania uderzeń, Donald Trump miał na myśli wyłącznie rafinerie.
Mimo tych wyzwań europejscy dyplomaci zamierzają kontynuować rozmowy prowadzone przez Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera. „Trzeba zmniejszyć napięcie i wrócić do pracy,” powiedział „The Washington Post” jeden z europejskich dyplomatów.








Dodaj komentarz