Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, wyraził zaniepokojenie brakiem ostrzeżenia ze strony partnerów międzynarodowych przed rosyjskim atakiem rakiet balistycznych na Kijów. Pięć pocisków, które trafiły w infrastrukturę cywilną stolicy, spowodowało znaczne szkody i zwiększyło obawy o bezpieczeństwo mieszkańców.
Zełenski podkreślił w swoich mediach społecznościowych, że wcześniejsze ostrzeżenia o nadchodzących atakach mają kluczowe znaczenie dla ochrony ludności cywilnej. Dzięki danym wywiadowczym można uratować wiele istnień ludzkich, dlatego prezydent uważa, że informowanie o wystrzeleniu pocisków jest priorytetem.
Incydent, który miał miejsce w nocy z 7 na 8 lipca, to już trzeci taki atak w tym miesiącu. Zełenski krytykuje świat za nieodpowiednią reakcję na działania Rosji i za brak wsparcia w postaci dostarczania broni koniecznej do przeciwdziałania takim zagrożeniom.
Podkreślił również, że system ostrzegania przed atakami rakietowymi może uchronić wielu cywilów przed skutkami takich działań. W swoich wypowiedziach wyraził opinię, że brak odpowiednich działań prewencyjnych naraża na niebezpieczeństwo zwykłych obywateli.
W związku z rosyjskimi atakami Wołodymyr Zełenski apeluje do partnerów międzynarodowych o intensyfikację działań wywiadowczych oraz o lepszą współpracę w zakresie obrony przeciwrakietowej. Poprzez lepszą wymianę informacji Ukraina chce zapobiec kolejnym tragediom i zwiększyć bezpieczeństwo swoich obywateli.






Dodaj komentarz