Brytyjski premier Andy Burnham ujawnił, że Rosja odegrała rolę w kampanii brexitowej przed referendum z 2016 roku. Jego wypowiedź padła w popularnym podcaście politycznym „The Rest Is Politics” i ma zostać opublikowana 12 października. To pierwsze publiczne potwierdzenie ze strony brytyjskiego rządu dotyczące ingerencji Kremla w proces decyzyjny związany z opuszczeniem Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Referendum w czerwcu 2016 roku zakończyło się zwycięstwem obozu brexitowego, który zdobył 52% głosów. Temat ten powraca w dziesiątą rocznicę tamtych wydarzeń. Rosja od dawna jest podejrzewana o próby wzmacniania eurosceptyzmu w Wielkiej Brytanii i innych krajach europejskich. Burnham ujawnił, że jego działania mają na celu uwrażliwienie europejskich społeczeństw, w tym wyborców z Niemiec i Francji, na rosyjskie wysiłki destabilizacyjne. Odniósł się do tej kwestii po spotkaniu z niemieckim kanclerzem Friedrichem Merzem, w kontekście rosnącego poparcia dla prorosyjskiej Alternatywy dla Niemiec. Premier podkreślił, że wiedza o tej ingerencji może pomóc obywatelom zrozumieć mechanizmy oddziaływania z zewnątrz. Wypowiedzi te pojawiają się w czasie, gdy Wielka Brytania poszukuje możliwości pogłębionej współpracy z Unią Europejską. Proces ten zapoczątkowali poprzednicy Burnhama, a wspólną platformą do dialogu jest m.in. wsparcie dla Ukrainy. W obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa i polityki zagranicznej nabiera szczególnego znaczenia. Badania wskazują, że prawie połowa Brytyjczyków wyraża chęć powrotu do UE, co może wpłynąć na dalsze losy relacji brytyjsko-unijnych.








Dodaj komentarz