Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził poparcie dla ogłoszonego przez byłego prezydenta USA, Donalda Trumpa, zawieszenia ataków na infrastrukturę energetyczną. Zełenski podkreślił jednak konieczność, by Rosja również wsparła te działania, a Ukraina oczekuje szczegółowych informacji od strony amerykańskiej.
Podczas rozmów telefonicznych z premierem Kanady, prezydentem Finlandii oraz sekretarzem generalnym NATO, Zełenski omówił inicjatywę Trumpa. Podkreślił, że Ukraina w pełni popiera kroki prowadzące do deeskalacji konfliktu i ochrony życia.
Wcześniej, w ramach zaskakującego ogłoszenia na platformie Truth Social, Donald Trump poinformował o natychmiastowym wejściu w życie energetycznego zawieszenia broni między Rosją a Ukrainą, apelując do obu stron o przestrzeganie porozumienia. Trump nie podał jednak żadnych szczegółowych informacji dotyczących zawieszenia.
Zełenski, w rozmowie z dziennikarzem portalu Axios, wyraził akceptację dla rozejmu energetycznego, pod warunkiem że Rosja również wyrazi na to zgodę. Prezydent Ukrainy podkreślił, że jeśli rozmowy Trumpa z Władimirem Putinem doprowadziły do porozumienia, Kijów jest gotów wstrzymać ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną.
W niedzielę, w dniu ogłoszenia zawieszenia, Rosja zintensyfikowała jednak ataki, co potwierdził Zełenski w orędziu opublikowanym w mediach społecznościowych. Wskazał na niedawny rosyjski atak na elektrociepłownię w Charkowie, który nastąpił już po ogłoszeniu przez Trumpa zawieszenia broni.
Doradca prezydenta Ukrainy, Dmytro Łytwyn, potwierdził, że atak na obiekt w Charkowie miał miejsce po deklaracji Trumpa, co stawia pod znakiem zapytania realność trwającego rozejmu.
Zełenski zadeklarował również, że Ukraina zorganizuje wybory, jeśli Rosja zgodzi się na 60 dni całkowitego zawieszenia broni. To odpowiedź na narastające napięcie i krytykę ze strony Trumpa, który zaapelował o nowe przywództwo w Ukrainie.
Pomimo wcześniejszych prób zawieszenia ataków, w tym ogłoszonego 14 września porozumienia, które nie zostało zrealizowane z uwagi na zależność od zniesienia sankcji na rosyjski sektor energetyczny, trwająca agresja wojsk Kremla pokazuje, jak trudne jest utrzymanie rozejmu w obliczu przeciwnych działań.








Dodaj komentarz