Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego, poinformował w niedzielę, że prezydent jest na bieżąco informowany o wszelkich zdarzeniach mających wpływ na bezpieczeństwo kraju, dzięki współpracy Dyżurnej Służby Operacyjnej w BBN z Rządowym Centrum Bezpieczeństwa oraz innymi służbami. Kancelaria Prezydenta RP zadeklarowała dalsze informowanie o decyzjach prezydenta.
W związku z eskalacją działań ze strony Rosji, premier Donald Tusk zwołał w niedzielę pilną naradę z udziałem szefów MON, MSWiA oraz służb. Tusk podkreślił, że ataki stają się coraz bliższe granic Polski. Zaczęło się od próby sparaliżowania przejść granicznych, a to nie jest pierwsze takie wydarzenie.
O godz. 4:00 rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych odnotowało obecność lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej, co było związane z aktywnością rosyjskich dronów wykonujących ataki na Ukrainie. Operacja zakończyła się przed godz. 10:00, bez naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Jednak ppłk Jacek Goryszewski zaznaczył, że zagrożenie było realne i bliskie. Rosyjskie drony operowały niebezpiecznie blisko granic Polski, a niektóre znajdowały się od kilku do kilkunastu kilometrów od nich.
Incydenty te miały także inne skutki. Nadbużański Oddział Straży Granicznej zgłosił, że w pobliżu przejścia Dorohusk-Jagodzin, około 800 metrów od granicy, dron uderzył w ciężarówkę. Ukraińskie koleje poinformowały natomiast, że bezzałogowiec trafił w lokomotywę pociągu relacji Kijów-Warszawa, znajdującą się 2 km od polskiej granicy.
Wydarzenia te traktowane są jako poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa, co stawia Polskę w stan wzmożonej czujności i zwiększa potrzebę międzynarodowej współpracy w reagowaniu na narastające napięcia w regionie, które mogą przynieść dalsze spuścizny dla stabilności wschodniej Europy.








Dodaj komentarz