Polskie lotniska nie dysponują systemami do neutralizacji uzbrojonych dronów, co ujawniają ustalenia Interii. Problem ten wynika przede wszystkim z ograniczeń prawnych, które utrudniają wprowadzenie odpowiednich zabezpieczeń. W sytuacji, gdy na wschodniej granicy Polski trwa wojna, a transport wsparcia dla Ukrainy odbywa się przez polską przestrzeń powietrzną, temat bezpieczeństwa lotnisk staje się szczególnie istotny.
Ekspert wojskowy Jarosław Wolski zwraca uwagę, że brak systemów antydronowych to poważna luka w obronie przed potencjalnymi atakami. Jednym z przykładów, gdzie takowe systemy okazały się kluczowe, jest incydent na lotnisku w Lipsku. Tam system zdołał wykryć i zakłócić łączność z dronem, co utrudniło sabotażystom realizację ich planów.
Systemy antydronowe są złożonymi rozwiązaniami, które umożliwiają wykrywanie i neutralizowanie dronów poprzez zakłócanie ich sygnału. W Polsce jednak nie wojsko, lecz cywilne instytucje powinny zajmować się ich instalacją na lotniskach. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) podkreśla, że zgodnie z przepisami za bezpieczeństwo odpowiadają wewnętrzne służby ochrony lotnisk oraz policja.
Były prezes PAŻP, Janusz Janiszewski, wspomniał w mediach społecznościowych, że polecił zakup systemów antydronowych, lecz nie doszło do jego realizacji. Aktualne władze PAŻP odpierają te zarzuty, podkreślając brak kompetencji agencji do neutralizacji dronów. Podobne stanowisko zajmuje PPL S.A., zarządca wielu polskich lotnisk, przyznając jednocześnie, że testowano różne systemy, ale żaden nie spełnił oczekiwań.
Aktualne przepisy ograniczają możliwości lotnisk w zakresie neutralizacji BSP (bezzałogowych statków powietrznych), co sprawia, że operują jedynie systemami detekcji. Piotr Rudzki, rzecznik PPL, zaznacza, że jakiekolwiek działania związane z neutralizacją mogą być podejmowane tylko przez uprawnione służby państwowe.
Lotniska, poprzez współpracę z PAŻP, policją i innymi formacjami, starają się reagować na nieuprawnione pojawienie się dronów. W Warszawie działa zespół opracowujący system reagowania na drony w granicach prawa.
Potrzebna jest aktualizacja prawa lotniczego, które pozwoliłoby na skuteczniejsze działanie wobec zagrożeń z powietrza. Jak podkreśla Wolski, kluczowe jest wprowadzenie zintegrowanych systemów, które nie tylko wykryją drony, ale utrudnią ich działanie, minimalizując ryzyko dla cywilnej infrastruktury lotniczej.








Dodaj komentarz