Polacy ranni w wypadku na Węgrzech wracają do kraju

W poniedziałek wieczorem do Polski specjalnym transportem ma wrócić około 20 osób poszkodowanych w niedzielnym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Jak poinformował rzecznik rządu Adam Szłapka, na miejscu pozostają przedstawiciele ministerstw zdrowia i spraw zagranicznych, aby zapewnić pomoc dla osób, które jeszcze nie mogą wrócić do kraju.

Według wiceminister zdrowia Katarzyny Kacperczyk, transport z Egeru obejmie sześciu lub czterech pacjentów. Dwójka z nich czeka na decyzję lekarzy odnośnie wypisu. Wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski dodał, że z miasta Nyíregyháza do Rzeszowa wróci większość hospitalizowanych Polaków, najprawdopodobniej 16 osób, podczas gdy dwie pozostaną pod obserwacją w szpitalu.

Premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z medykami i przedstawicielami MSZ, którzy wizytują placówki, w których znajdują się ranni pielgrzymi. Polscy medycy współpracują z lekarzami węgierskimi, oceniając stan pacjentów przed transportem do kraju.

Wypadek miał miejsce w niedzielę około godziny 1 na autostradzie M3 w pobliżu miejscowości Mezőkeresztes na północnym wschodzie Węgier. Autokarem podróżowało 59 osób wracających z pielgrzymki w Medjugorje. W wyniku tragedii zginęło 12 osób, a 10 zostało bardzo ciężko rannych. Wszystkie ofiary śmiertelne to mieszkańcy województwa podkarpackiego.

Polskie placówki medyczne, w tym szpitale kliniczne oraz jednostki różnych stopni referencyjności, wyraziły gotowość do przyjęcia poszkodowanych, aby znalazły się jak najbliżej swoich domów i rodzin. W pierwszej kolejności ranni trafią do szpitali w województwie podkarpackim. Państwo polskie podjęło także zobowiązanie do zorganizowania transportu zwłok 12 ofiar śmiertelnych do kraju.

Na miejscu tragedii działają już polscy medycy, policjanci i zespół prokuratorów. Rodziny ofiar zostały poinformowane o śmierci bliskich. Rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiedział, że pomoc konsularna dla poszkodowanych będzie kontynuowana, a całość procedur przebiega w ścisłej współpracy z węgierskimi służbami.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*