Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w niedzielę nad ranem na Moście Sikorskiego we Wrocławiu, kiedy kierowca taksówki stracił panowanie nad pojazdem, który zatrzymał się niebezpiecznie blisko krawędzi mostu, kilka metrów nad lustrem Odry. Sytuacja była groźna, a istniała realna obawa, że samochód może spaść do wody.
Na miejscu szybko zjawili się ratownicy WOPR, strażacy, policja oraz ekipa ratownictwa medycznego po zgłoszeniu, które wpłynęło o godz. 5:06. Służby niezwłocznie podjęły działania mające na celu zabezpieczenie miejsca zdarzenia i udzielenie pomocy uczestnikom.
„O krok od tragedii” – relacjonowali ratownicy Dolnośląskiego WOPR na Facebooku, podkreślając duże prawdopodobieństwo, że kierowca i pasażerowie mogą być w niebezpieczeństwie. Dzięki szybkiej akcji udało się skutecznie zabezpieczyć pojazd i uratować podróżnych.
Kierowca został zabezpieczony przez ratowników i strażaków, otrzymując wsparcie psychiczne oraz ochronę termiczną do czasu przybycia ratownictwa medycznego. Pasażerowie, na szczęście, nie odnieśli żadnych obrażeń i nie wymagali pomocy medycznej.
Akcja ratunkowa zakończyła się o godz. 5:48. Na razie nie są znane oficjalne przyczyny utraty panowania nad pojazdem przez kierowcę, a szczegóły incydentu będą wyjaśniać odpowiednie służby.
Zdarzenie to z pewnością budzi szczególne zainteresowanie, ponieważ ukazuje, jak łatwo codzienna sytuacja może przerodzić się w niebezpieczeństwo. Na szczęście dzięki szybkiemu działaniu ratowników udało się uniknąć tragedii.








Dodaj komentarz