Siergiej Beskrestnow, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i ekspert ds. walki elektronicznej, ujawnił, że Rosja zmienia strategię użycia dronów Shahed, rezygnując z masowych nalotów na rzecz bardziej precyzyjnych, kontrolowanych ręcznie ataków. Informacje te przekazał za pośrednictwem Telegrama. 'Zamiast masowych ataków Rosjanie wybierają bardziej złożone, precyzyjnie kierowane uderzenia’ – wyjaśnia Beskrestnow.
Nowa taktyka wymaga od ukraińskich sił zbrojnych szybkiego dostosowania się do zmieniającej się sytuacji na froncie. Na jednym z opublikowanych nagrań widać, jak rosyjski dron Shahed schodzi na pułap 22 metrów, aby uniknąć wykrycia przez ukraińskie systemy radarowe. Atak ten jednak zakończył się niepowodzeniem, gdyż dron został unieszkodliwiony przez ukraińską armię.
W odpowiedzi na działania Rosji, ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły nalot na terytorium Rosji. Bezzałogowce uderzyły m.in. w centrum logistyczne w Kotowsku, co spowodowało śmierć siedmiu osób i rany u 24 kolejnych. Ukraińskie drony zaatakowały także obiekt w Elektrostalu należący do firmy Wildberries.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin, potwierdził, że drony zostały skierowane również w kierunku obwodu moskiewskiego i samej stolicy Rosji. Dodatkowo, według informacji gubernatora obwodu moskiewskiego, Andrieja Worobiewa, szczątki jednego z dronów spowodowały pożar w magazynie ropy naftowej w Nogińsku.
Zmiany w taktyce Rosjan skłaniają strony konfliktu do nieustannego dostosowywania swoich działań. Ukraińska odpowiedź pokazuje determinację w odpowiedzi na agresję, jednocześnie podkreślając rosnącą rolę dronów w nowoczesnych konfliktach zbrojnych. Zachodzące zmiany sygnalizują, że przyszłość walk we wschodniej Europie może być coraz bardziej zdominowana przez technologię i innowacyjne podejście do działań wojennych.








Dodaj komentarz