Instagram wprowadza kontrowersyjne zmiany w korzystaniu z AI

Użytkownicy Instagrama w Polsce zaczynają doświadczać nowych ustawień związanych z modelem Muse Image, wdrażanym przez Meta. Zmiany pojawiają się stopniowo, a ich aktywacja zależy od serwera, co oznacza, że niektórzy użytkownicy mogą zaobserwować nowości wcześniej niż inni. Choć brak nowych funkcji generatywnych na profilu nie oznacza, że ustawienia prywatności nie zostały już zmienione przez Meta, firma rekomenduje aktualizację aplikacji, ponowne uruchomienie i sprawdzenie sekcji 'Udostępnianie i ponowne wykorzystanie’. Nowe narzędzie od Meta, właściciela Facebooka i Instagrama, wykorzystuje dane do generowania treści, co rodzi dyskusje dotyczące granic prywatności. Muse Image, opracowany przez Meta Superintelligence Labs, może używać zdjęć publikowanych bez wiedzy właścicieli jako 'materiał odniesienia’ do tworzenia nowych grafik. Kluczowe jest to, że funkcja ta jest domyślnie włączona u dorosłych użytkowników. Mechanizm ten budzi obawy, ponieważ do wykorzystania zdjęć wystarczy wpisanie unikalnego nicku użytkownika w prompt, co pozwala algorytmom na automatyczne skanowanie galerii i generowanie nowych obrazów. System potrafi modyfikować różne aspekty zdjęć, co wywołuje kontrowersje związane z potencjalnymi manipulacjami (deepfake). Z perspektywy ochrony danych osobowych i compliance, ważne są dwa aspekty. Meta twierdzi, że Muse Image automatycznie wyłącza profile małoletnich oraz konta prywatne. Niemniej, eksperci zwracają uwagę na problem 'sharentingu’, czyli masowego publikowania wizerunków dzieci przez dorosłych opiekunów. W związku z tym algorytm może analizować zdjęcia dzieci zamieszczone na publicznych profilach dorosłych. Do tej pory Meta nie ujawniła audytu technologicznego wyjaśniającego, jak radzi sobie z wykrywaniem twarzy dzieci na takich kontach. Procedura dezaktywacji tej funkcji ukryta jest w architekturze aplikacji, a jej dostępność zależy od wersji systemu. Użytkownikom rekomenduje się tymczasowe ustawienie konta na prywatne, co odcina algorytm od bazy danych. Mimo tego, nie usuwa to danych już przetworzonych przez systemy Meta AI. Meta bazuje na 'prawnie uzasadnionym interesie’ w ramach RODO, co jest regularnie kwestionowane przez europejskie urzędy ochrony danych osobowych, w tym polski UODO.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*