Policyjny Ford Mustang GT, chluba radomskiej policji, został poważnie uszkodzony podczas kolizji, która miała miejsce na ulicy Radomskiej w Milejowicach. Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 lipca, około godziny 12:30. Policjanci zostali wezwani do stłuczki dwóch pojazdów, w tym wyjątkowego radiowozu. Ford Mustang, prowadzony przez funkcjonariusza drogówki, który był w trakcie interwencji, zderzył się z Volkswagenem po nagłym manewrze skrętu innego kierowcy.
Mustang, z imponującymi parametrami jak silnik 5.0 V8 i moc 450 KM, miał być skutecznym narzędziem w walce z piratami drogowymi i nietrzeźwymi kierowcami na mazowieckich drogach. Od momentu przekazania do służby w marcu, stał się ważnym elementem w policyjnych działaniach przeciwko kierowcom naruszającym przepisy ruchu drogowego.
Ten wyjątkowy pojazd, zanim trafił do radomskiej komendy, rozpoczął swoją nietypową historię w kwietniu 2025 roku, gdy został zatrzymany przez stołeczną policję. Znalazł się w rowie z nietrzeźwym kierowcą za kierownicą. Mustang został skonfiskowany na mocy nowych przepisów i przekształcony w radiowóz, wzbudzając zainteresowanie mediów w całej Europie.
Podczas kolizji na ulicy Radomskiej, funkcjonariusz nie odniósł obrażeń, ale przód pojazdu został doszczętnie zniszczony, a Volkswagen wylądował w rowie. Obecnie prowadzone są czynności policyjne mające na celu wyjaśnienie przyczyn wypadku i ocenę możliwości naprawy Mustanga.
Ford Mustang GT dzięki swoim technicznym możliwością miał wspierać walkę ze wzmożoną przestępczością na drogach. Jednak losy tego samochodu, podobnie jak i jego przyszłość w policji, do tej pory pozostają niepewne.








Dodaj komentarz