Andrzej Barciś: Aktorstwo to Mój Życiowy Sens

Andrzej Barciś, ceniony polski aktor, nie ukrywa swojej miłości do zawodu, który wykonuje. Jak sam przyznaje, aktorstwo to nie tylko praca, ale styl i sens jego życia. Mimo że zbliża się do siedemdziesiątki, jego pasja do sztuki nie słabnie. „Dopóki będę czuł się potrzebny i sprawny, dopóty będę grał” – podkreśla Barciś w rozmowie z „Super Expressem”. Aktor, znany z ról w popularnych serialach jak „Miodowe lata” czy „Ranczo”, nie narzeka na wysokość swojej emerytury. Choć ocenia ją jako „przyzwoitą”, przyznaje, że nie wystarcza na wszystkie potrzeby. Dzięki aktywności zawodowej, Barciś znajduje się jednak w komfortowej sytuacji finansowej. „Ponieważ wciąż aktywnie pracuję jako aktor i reżyser, nie mam problemów finansowych” – dodaje. Barciś kontynuuje występy na scenach teatralnych, wciąż pojawia się w filmach i serialach, a także uczestniczy w spotkaniach z publicznością. Nie tylko zapewnia mu to dodatkowe dochody, ale również daje satysfakcję i poczucie spełnienia. Od ponad czterdziestu lat związany z warszawskim Teatrem Ateneum, jest żywym dowodem na to, że pasja do zawodu nie zna ograniczeń wiekowych. Barciś, jako Tadeusz Norek w „Miodowych latach” i Arkadiusz Czerepach w „Ranczu”, zdobył szeroką popularność i sympatię widzów. Jego zaangażowanie w pracę sceniczna, jak i filmową, wciąż spotyka się z uznaniem wielu miłośników teatru i telewizji. Aktorstwo dla niego to coś więcej niż tylko sposób na zarobek – to droga życiowa, która przynosi mu radość i pozwala realizować się na wielu płaszczyznach. W czasach, gdy wielu emerytów boryka się z problemami finansowymi, Andrzej Barciś pozostaje przykładem aktywności i pasji, które potrafią przełamać bariery wieku i dają poczucie pełni życia.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*