Poseł Konfederacji, Witold Tumanowicz, w rozmowie w programie Poranne Rozmowy Zero ostro skomentował dotychczasowe działania ministerstwa zdrowia, kierowanego przez Jolantę Sobierańską-Grendę. Jego krytyka dotyczyła przede wszystkim wprowadzania limitów zarobków lekarzy, e-kolejki oraz zmian związanych z wynagrodzeniami w szpitalach finansowanych przez NFZ. Tumanowicz określił resort zdrowia mianem „ministerstwa stagnacji”, zarzucając brak realnych działań i innowacji.
Jednym z głównych tematów dyskusji było wprowadzenie limitu zarobków lekarzy oraz tzw. procedur walizkowych, które polegają na pracy lekarzy w różnych placówkach. Tumanowicz zwrócił uwagę na problem porzucania pracy i oszukiwania w grafikach przez lekarzy, choć nie poparł pomysłu powiązania zarobków z numerem PESEL.
W rozmowie poruszono również temat e-kolejki, co do której poseł przyznał, że chociaż 30% wizyt w Polsce jest niewykorzystanych, to samo wprowadzenie technologicznego rozwiązania nie będzie wystarczające, by rozwiązać problem dostępności świadczeń medycznych.
W kontekście polityki międzynarodowej Tumanowicz wypowiedział się na temat potencjalnego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Według niego taka decyzja nie leży ani w interesie gospodarczym, ani politycznym Polski. Podkreślił, że odmowa akcesji nie powinna prowadzić do zbliżenia Ukrainy z Rosją, co jest istotnym aspektem w kontekście geopolityki regionu.
Ostatnie wypowiedzi Tumanowicza wzbudziły wiele emocji, szczególnie w kontekście kontrowersyjnych zmian w polskiej ochronie zdrowia. Polityk Konfederacji wskazuje na potrzebę głębszej analizy i przemyślenia zaproponowanych rozwiązań, aby faktycznie poprawiły one sytuację w sektorze zdrowia. Jego krytyczne spojrzenie na obecne działania ministerstwa pokazuje, że wciąż wiele spraw wymaga skutecznego rozwiązania.








Dodaj komentarz