Mistrzostwa Świata 2026 zdecydowanie wpisują się w historię światowego futbolu jako wyjątkowe wydarzenie, pełne nie tylko sportowych emocji, ale i nowych rekordów. Jeden z nich ustanowił hiszpański bramkarz Unai Simón, który nie stracił bramki przez 519 minut, bijąc tym samym rekord Włocha Waltera Zengi, który w 1990 roku utrzymywał się przez 517 minut. Passa Simóna rozpoczęła się w 2022 roku po meczu z Japonią, a kolejne czyste konta zachował w spotkaniach z Marokiem, Republiką Zielonego Przylądka, Arabią Saudyjską, Urugwajem, Austrią i Portugalią.
Wspomniany mundial zaskakuje nie tylko rekordami, które wynikają ze zwiększenia liczby drużyn do 48, ale także indywidualnymi osiągnięciami zawodników. Lionel Messi, który prześcignął Miroslava Klose w liczbie strzelonych bramek na MŚ, ma na swoim koncie już 21 goli, co również czyni go liderem w tej klasyfikacji. Tymczasem Kylian Mbappé, z dorobkiem 19 goli, wydaje się być blisko przejęcia tej pałeczki.
Cristiano Ronaldo, kolejny fenomen tych mistrzostw, stał się pierwszym piłkarzem w historii, który strzelał gole na sześciu różnych mundialach. Jego ostatnie trafienie przeciwko Chorwacji również przyniosło mu tytuł najstarszego strzelca w fazie pucharowej – w wieku 41 lat i 147 dni.
Tegoroczny mundial to również triumf zarówno młodych talentów, jak i utytułowanych weteranów, jak Leo Messi i Cristiano Ronaldo, którzy nieustannie biją swoje rekordy występów. Ronaldo ma obecnie 26 meczów na koncie, a Messi aż 30. Modernizacja rekordów wynikających z poszerzenia formatu mistrzostw stała się nieunikniona, co ilustrują choćby liczby przekraczające 5 milionów widzów uczestniczących w meczach oraz wzrastająca liczba spotkań.
Chociaż główna uwaga skupiona jest na rekordach związanych z bramkami, warto odnotować również historię Unai Simóna, który swoim osiągnięciem zwrócił uwagę na rzadko docenianą rolę bramkarzy w rozgrywkach. Poprzedni rekordzista, Walter Zenga, nie ukrywał swoich uczuć, podkreślając, jak rzadko docenia się bramkarskie dokonania.
Mundial 2026 pozostaje turniejem pełnym niespodzianek i zwrotów akcji, w którym rekordy są przekraczane niemal na każdym etapie, a piłkarze, zarówno ci młodsi, jak i starsi, zapisują nową kartę w historii światowego futbolu.








Dodaj komentarz