Moskwa zwróciła się do Kijowa z prośbą o zawieszenie broni w Konstantynówce, jednak ukraińscy żołnierze publikują dowody na to, że miasto pozostaje pod ich kontrolą. Propozycja zawieszenia broni miała na celu umożliwienie obu stronom przekazanie ciał poległych, jednak Ukraina nie wyraziła zgody na tę ofertę, uważając ją za potencjalnie niebezpieczną. Ukraińska organizacja badawcza DeepState oceniła, że akceptacja propozycji mogłaby być lekkomyślna, gdyż operacje prowadzone przez ukraińskich pilotów skutecznie uniemożliwiają Rosjanom zdobycie miasta.
Według analityków, Rosja proponując zawieszenie broni, stara się stworzyć iluzję sukcesu, co ma przyczynić się do osłabienia morale przeciwnika i wzmocnienia własnej narracji. Mimo oficjalnych zapewnień Władimira Putina, że Konstantynówka została zdobyta przez rosyjskie wojska, dostępne informacje przemawiają na korzyść wersji ukraińskiej. Nagrania publikowane w mediach społecznościowych przez ukraińskie oddziały pokazują żołnierzy nadal kontrolujących miasto.
Wypowiedzi prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, oraz przedstawicieli ukraińskiego Sztabu Generalnego, wyraźnie podważają rosyjskie twierdzenia, nazywając je manipulacją. Zełenski zażartował nawet, że gdyby Konstantynówka była rzeczywiście w rękach rosyjskich, Putin nie miałby problemu, żeby się z nim tam spotkać.
Analitycy Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) zwracają uwagę na to, że Moskwa podejmuje desperackie kroki, aby wywrzeć presję na kraje zachodnie, sugerując, że rosyjskie wojska odnoszą sukcesy w terenie. Kreml regularnie wykorzystuje narrację o „przełomach” i „wyzwoleniach”, mimo że sytuacja na froncie jest niejednoznaczna.
Rosja oficjalnie twierdzi, że jej działania mają na celu stworzenie „strefy buforowej” przy granicy z Ukrainą, co ma być kluczowe dla bezpieczeństwa kraju. Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, stwierdził, że zdobycie Konstantynówki to krok w kierunku wzmocnienia rosyjskiej linii obronnej. Zdaniem ekspertów, opanowanie tego miasta rzeczywiście miałoby strategiczne znaczenie z uwagi na jego położenie w obrębie tzw. „pasa twierdz” Ukrainy, co mogłoby ułatwić Rosji pełne zajęcie obwodu donieckiego.
Rosyjskie działania i retoryka wskazują na kontynuację strategii propagandowej mającej na celu umocnienie morale wewnętrznego oraz usprawiedliwienie dużych strat kadrowych na wschodnich terenach Ukrainy.








Dodaj komentarz