Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze oraz Patrycji Koteckiej-Ziobro, co potwierdził w mediach społecznościowych wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Wicepremier podkreślił, że decyzja ta obejmuje również unieważnienie ich dokumentów podróży.
Sytuacja ta jest ściśle związana z trwającym śledztwem dotyczącym nieprawidłowości finansowych w Funduszu Sprawiedliwości, w którym Zbigniew Ziobro posiada status podejrzanego. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, kierując dwa pisma do węgierskich władz, wyraził zaniepokojenie o odpowiednie działania organów w ramach europejskiego nakazu aresztowania dla Marcina Romanowskiego.
Żurek zapowiedział, że jego resort wykorzysta wszelkie dostępne środki prawne, aby podejrzani stanęli przed polskim wymiarem sprawiedliwości. W planach jest również skierowanie pytań do instytucji w Stanach Zjednoczonych w celu ustalenia, czy osoby te mogą legalnie przebywać na terytorium USA bez ważnych dokumentów podróży.
Niedawno Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał decyzję o tymczasowym areszcie Zbigniewa Ziobry, co zakończyło kilkumiesięczny okres niepewności proceduralnej i otworzyło drogę do dalszych działań na arenie międzynarodowej. Akt oskarżenia obejmuje zarzuty dotyczące aż 26 przestępstw, m.in. wydawania poleceń służbowych łamiących prawo oraz nieprawidłowego przyznawania środków publicznych.
Ministerstwo Rodziny zażądało wyjaśnień od fundacji związanej z tą sprawą, a sąd nałożył grzywny za niewykonanie wyroków. Sytuacja wokół Funduszu Sprawiedliwości wpływa na stabilność polityczną, a rząd przygląda się postępowaniom, które mogą rzutować na przyszłość całego systemu wsparcia publicznego w Polsce.








Dodaj komentarz