Port lotniczy Rzeszów-Jasionka odgrywał istotną rolę w łańcuchach dostaw wojskowych i humanitarnych podczas wojny na Ukrainie. Intensywne użytkowanie spowodowało konieczność remontu pasa startowego, który zakończono 23 października 2025 roku. W międzyczasie operacje przeniesiono na lotnisko w Lublinie, co wpłynęło na wyniki finansowe rzeszowskiego lotniska.
Z powodu tymczasowego przemieszczenia operacji, zysk portu zmalał o 52%, a przychody zmniejszyły się o 17% w porównaniu z poprzednim rokiem. Mimo to, liczba pasażerów wzrosła do rekordowej liczby 1 282 628, co oznacza wzrost o 12%. Niepokój budzi sytuacja na rynku paliw i czarterowych lotów wakacyjnych.
Konflikt na Bliskim Wschodzie i wahania na rynku paliw lotniczych mogą wpłynąć na działalność portu. Zarząd monitoruje sytuację, przewidując ewentualne wahania ruchu pasażerskiego na poziomie 10-20% w 2026 roku.
Rzeszowskie lotnisko doświadczyło również cięć w siatce połączeń, co również wpływa na wyniki finansowe. Pomimo tego, spółka planuje inwestycje w rozwój infrastruktury, w tym przebudowę drogi startowej i rozbudowę drogi kołowania, co pochłonie 61,4 mln zł w 2026 roku.
Remonty na lotnisku będą kontynuowane w 2027 roku, co może ponownie wymusić przeniesienie operacji wojskowych w inne regiony kraju. Plany obejmują m.in. kompleksową przebudowę środkowej części drogi startowej.
Władze lotniska skupiają się na rozwoju sektora cargo i współpracy z pośrednikami w ramach e-commerce. Przygotowują się do zmian w strukturze zatrudnienia i płac, aby sprostać nowym wyzwaniom operacyjnym.
Zamieszanie na rynku połączeń i konieczność rozwoju infrastruktury lotniska, pomimo trudności, świadczą o strategicznym znaczeniu portu lotniczego w Rzeszowie dla regionu i kraju. Przyszłość portu, mimo wyzwań, rysuje się w kluczowych inwestycjach oraz adaptacji do zmieniających się warunków gospodarczych.








Dodaj komentarz