Minister Żurek nadzoruje śledztwo w sprawie afery w Szpitalu Południowym

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział objęcie nadzorem postępowania dotyczącego afery w Szpitalu Południowym. Podkreślił, że sprawa wymaga dokładnego zbadania bez politycznych nacisków. Według informacji portalu Zero.pl, Dawid Kacprzyk, lekarz i radny Koalicji Obywatelskiej, miał w ubiegłym roku zarobić 1,6 mln zł podczas specjalizacji z anestezjologii, a na jego oddziale SOR-u politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki. Po ujawnieniu sprawy Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO oraz mandatu radnego dzielnicy Ursus. Lekarz zwrócił również szpitalowi część wynagrodzenia.

W odpowiedzi na aferę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odwołał cały zarząd Szpitala Południowego. Premier Donald Tusk skomentował zdarzenie, zapowiadając konsekwencje polityczne dla osób korzystających z uprzywilejowanego dostępu do służby zdrowia i planując działania ograniczające takie praktyki w przyszłości.

Minister Żurek w rozmowie z Polsat News zaznaczył, że postępowanie wymaga zgromadzenia odpowiedniego materiału dowodowego, a proces podejmowania decyzji nie może być szybki i powierzchowny, jak początkowe działania dotyczące zwolnienia lekarza i zarządu szpitala. Wyraził przekonanie, że akta oskarżenia muszą być dobrze przygotowane, aby obronić się przed sądem. Podkreślił, że sprawa ma znaczenie społeczne, ale nie powinny jej towarzyszyć jakiekolwiek polityczne presje. Prokuratura kontynuuje śledztwo, a minister obiecał, że postępowanie będzie pod jego ścisłym nadzorem, aby zapewnić pełną transparentność i sprawiedliwość.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*