Protest funkcjonariuszy Służby Więziennej przeciw cięciu świadczeń mieszkaniowych

Planowane przez rząd zmiany w systemie wypłat świadczeń mieszkaniowych dla funkcjonariuszy Służby Więziennej wywołały sprzeciw wśród związkowców tej formacji. Związek Zawodowy Solidarność, w liście do premiera, wyraził swoje niezadowolenie, podkreślając, że decyzje te prowadzą do poczucia niesprawiedliwości i zawodu oraz utraty zaufania do państwa.

Związkowcy domagają się natychmiastowego wstrzymania prac nad obniżeniem świadczeń oraz rozpoczęcia rzetelnego dialogu na temat jakie zmiany są konieczne. Proponują, aby przeprowadzić analizę porównawczą uprawnień mieszkaniowych w innych formacjach mundurowych i zastosować adekwatne rozwiązania modernizacyjne.

Oburzenie związkowców wynika także z niedotrzymania wcześniejszych ustaleń, które były rezultatem długotrwałych negocjacji. Zmiana systemu wypłat zaledwie kilka miesięcy po podpisaniu porozumienia uważana jest za zły sygnał, który może negatywnie wpłynąć na motywację funkcjonariuszy i bezpieczeństwo jednostek penitencjarnych.

Ministerstwo Finansów zamierza dostosować zasady naliczania świadczeń do standardów obowiązujących w służbach podległych MSWiA. Jednak według związku oznacza to dla wielu więzienników, których wynagrodzenie obniżyłoby się średnio o 300 zł miesięcznie, utratę znaczących środków finansowych. Decyzje te prowadzą do zmniejszenia atrakcyjności służby i pogorszenia stabilności kadrowej.

Funkcjonariusze Służby Więziennej zapowiedzieli na 10 czerwca wielką manifestację w Warszawie. Protest odbędzie się przed siedzibą Ministerstwa Finansów jako wyraz sprzeciwu wobec proponowanych cięć.

Szef Solidarności więzienników, Andrzej Kołodziejski, przypomina, że obecne świadczenia mieszkaniowe są wynikiem wieloletnich negocjacji i obowiązują od początku roku. Wielu funkcjonariuszy zdecydowało się na zaciągnięcie kredytów opierając się na tych dochodach, dlatego związek stanowczo sprzeciwia się ich obniżeniu.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*