Eksperci krytykują koszty energii w Europie: Polska może zyskać na własnych zasobach

Raport ekspertów Polskiego Towarzystwa Gospodarczego podkreśla konieczność stabilizacji cen energii przed wdrażaniem technologii zeroemisyjnych. W dokumencie zaznaczono, że Europa boryka się z jednymi z najwyższych cen energii na świecie, co w ostatnich pięciu latach niemal trzykrotnie zwiększyło koszty energii elektrycznej w regionie. Zanalizowano również wpływ polityki energetycznej na konkurencyjność gospodarek, zwracając uwagę na fakt, że wysokie koszty energii nie wynikają wyłącznie z konieczności, lecz także z systemowych błędów oraz kosztów bilansowania niestabilnych źródeł energii.

Autorzy raportu kwestionują dominującą europejską strategię transformacji energetycznej. Wskazują, że kraje z tańszą energią opierają swoje systemy na stabilnych źródłach i wykorzystaniu rodzimych surowców, co kontrastuje z rosnącymi cenami w Europie. Eksperci podnoszą, że obecny model energetyczny pełen jest dopłat, które finalnie obciążają gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa. Proponują uproszczenie rynku, rezygnację z niepotrzebnych subsydiów i powrót do ceny energii kształtowanej przez rynek.

Oceniając wskaźnik LCOE stosowany w debacie energetycznej, eksperci wskazują, że niski koszt produkcji energii z OZE nie odzwierciedla pełnych kosztów systemowych, takich jak magazynowanie czy bilansowanie w sytuacjach „Dunkelflaute” – okresów braku wiatru i słońca. W Polsce mimo dużych inwestycji w OZE, około 80% energii zimą wciąż pochodzi z elektrowni cieplnych. Złożoność systemu opartego na różnych technologiach określono jako zwiększającą koszty i redundancję.

Eksperci podkreślają, że Polska posiada znaczące zasoby surowcowe, które są niewykorzystane głównie z powodu regulacji biurokratycznych. Złoże Złoczew i kopalnia Bogdanka mogłyby zapewnić stabilność paliwową na lata, ale wymaga to zmiany polityki wobec krajowych zasobów. Zalecają zatrzymanie procesu ograniczania zdolności wydobywczych, szczególnie w Bogdance.

Raport proponuje także modernizację bloków energetycznych, co może prowadzić do czystszej i bardziej stabilnej energii. Jednostki superkrytyczne, takie jak blok Turów, osiągające efektywność ponad 45%, mogłyby zmniejszyć emisję CO2 nawet o 33% w porównaniu do starszych technologii. Eksperci przedstawili również wizję polityki energetycznej opartej na czterech filarach i podkreślają potrzebę powrotu Polskich Sieci Elektroenergetycznych do tradycyjnej roli operatora sieci przesyłowej.

Jednym z postulatów raportu jest stworzenie bardziej pragmatycznego modelu energetycznego, który mógłby przynieść Polsce znaczne oszczędności. Szacuje się, że wdrożenie takiego modelu mogłoby zaoszczędzić nawet 1,8 bln zł. Zaprezentowanie raportu to jednocześnie początek kampanii na rzecz obniżenia cen energii w kraju.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*