Robert Lewandowski oficjalnie kończy swoją przygodę z FC Barceloną. Już w najbliższą sobotę, podczas meczu z Valencią, polski napastnik po raz ostatni wystąpi w barwach katalońskiego klubu, żegnając się po trzech latach pełnych sukcesów i rekordów.
Lewandowski dołączył do Barcelony w 2022 roku, zdobywając trzykrotnie mistrzostwo Hiszpanii (2023, 2025, 2026), raz Puchar Króla (2025) i trzy Superpuchary Hiszpanii. Jako pierwszy piłkarz strzelił również gola na zmodernizowanym Camp Nou w listopadzie 2025 roku.
Ostatnie tygodnie były pełne emocjonalnych chwil, najpierw na samym stadionie Barcelony, kiedy to 3:1 wygrana z Betisem Sewilla była okazją do niezwykłego pożegnania. Wzruszony napastnik opuścił boisko w 85. minucie, żegnany owacjami kibiców. W koszulce Blaugrany zdobył aż 119 goli, co plasuje go na 14. miejscu w klubowej klasyfikacji strzelców wszech czasów.
Pomimo trudności zdrowotnych i coraz mniejszej roli w zespole, Lewandowski wciąż potrafi zachwycać. W trwającym sezonie strzelił 13 goli w Primera Division, rozgrywając 30 meczów, z czego w 14 wchodził z ławki rezerwowych.
Mecz z Valencią, który odbędzie się na wyjeździe, będzie dla Lewandowskiego ostatnią okazją do poprawienia swoich statystyk w Barcelonie. Klub już wcześniej zapewnił sobie mistrzowski tytuł, a dotychczasowa forma przeciwko Valencji napawa optymizmem. W ostatnich trzech spotkaniach z „Nietoperzami” Barca zanotowała komplet zwycięstw z imponującym bilansem bramek 18-1.
Trener Hansi Flick przyznał, że decyzja o rozstaniu z Lewandowskim po sezonie jest korzystna dla obu stron. Klub zrestrukturyzuje drużynę, a doświadczony napastnik spełni swoje marzenie o nowym rozdziale w karierze. Przyszłość kapitana reprezentacji Polski pozostaje niepewna, aczkolwiek spekuluje się o jego przeprowadzce do Arabii Saudyjskiej lub amerykańsko-kanadyjskiej MLS.








Dodaj komentarz