Tragiczny wypadek w Świnoujściu. Dyrektor muzeum nie żyje

W Świnoujściu miało miejsce dramatyczne wydarzenie, które zakończyło się tragiczną śmiercią Lecha Trawickiego, dyrektora Muzeum Rybołówstwa Morskiego. Mężczyzna zmarł we wtorek, 19 maja, podczas zajęć związanych z przedłużaniem uprawnień do indywidualnych technik ratunkowych.

Tragedia rozegrała się w Basenie Północnym, blisko wejścia do Morza Bałtyckiego. Trawicki, który od półtora roku pełnił funkcję dyrektora muzeum, uczestniczył w szkoleniu dotyczącym licencji wodnych, mając za zadanie przepłynąć wyznaczony odcinek w rejonie pomostów. Jak donosi portal iswinoujscie.pl, podczas wykonywania zadania, Trawicki zaczął się źle czuć. Egzaminatorzy oraz osoby zabezpieczające natychmiast zareagowali, rzucając koło ratunkowe i podciągając go do brzegu.

Niestety, gdy usiadł na ławce, jego stan gwałtownie się pogorszył. Mężczyzna stracił przytomność, co wymusiło rozpoczęcie reanimacji jeszcze przed przybyciem karetki. Pomimo intensywnych prób ratowania życia, Trawickiego nie udało się ocalić.

Śmierć dyrektora muzeum wstrząsnęła lokalną społecznością oraz pracownikami placówki. Lech Trawicki był powszechnie szanowaną osobą, która aktywnie angażowała się w promowanie historii rybołówstwa morskiego w regionie. Jego nagłe odejście pozostawiło wiele osób w głębokim żalu i zaskoczeniu.

Władze lokalne oraz przedstawiciele muzeum złożyli kondolencje rodzinie i bliskim. Tragiczne wydarzenie przypomina o konieczności zachowania ostrożności oraz o nieprzewidywalności życia.

Świnoujście jest w szoku, a mieszkańcy jednoczą się w żalu, wspominając zasługi Lecha Trawickiego zarówno dla miasta, jak i dla muzeum, które prowadził.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*