Słowacja, jeden z ostatnich dużych odbiorców gazu od Gazpromu w Unii Europejskiej, ogłosiła swoją gotowość do zawarcia długoterminowej umowy na dostawy gazu z Azerbejdżanem. Celem tego kroku jest zmniejszenie zależności od rosyjskich dostaw. Jak poinformował słowacki wicepremier i minister środowiska Tomáš Taraba, Bratysława podejmuje rozmowy dotyczące kontraktu, który ma obowiązywać przez co najmniej dziesięć lat.
„Słowacja chce dywersyfikować źródła dostaw energii, a Azerbejdżan to dla nas wiarygodny partner”, powiedział Taraba. Pomimo wyzwań związanych z fizycznym dostarczeniem surowca z Kaukazu do Europy Centralnej, strony analizują możliwe do wykorzystania rurociągi oraz dostępne wolumeny gazu.
Azerbejdżan już wcześniej udowodnił swoją wartość jako partner energetyczny, szczególnie podczas ostatnich zakłóceń w imporcie rosyjskiego gazu. Wicepremier podkreślił znaczenie Azerbejdżanu w okresie kryzysu dostaw przez Ukrainę, dziękując Baku za wsparcie.
Prezes największej słowackiej firmy naftowo-gazowej SPP, Martin Húska, zaznaczył, że Bratysława aktywnie poszukuje nowych dostawców, w związku z rezygnacją z rosyjskiego gazu. Dotychczasowe kontakty z SOCAR z Azerbejdżanu zaowocowały pilotażowymi dostawami, które rozpoczną się w 2024 roku, choć szczegóły dotyczące wolumenów i cen pozostają tajemnicą.
Do dnia dzisiejszego Słowacja i Węgry są jedynymi krajami w UE, które bezpośrednio kupują rosyjski gaz. W 2025 roku transport z Rosji przez Ukrainę został przerwany, a gaz teraz trafia przez gazociąg „TurkStream”. W ubiegłym roku dostawy Gazpromu do Europy spadły do rekordowo niskiego poziomu 18 miliardów metrów sześciennych od 1973 roku.
W lutym 2023 r., UE wprowadziła zakaz importu rosyjskiego gazu z okresem przejściowym dla istniejących umów. Import LNG ma zostać wstrzymany od 2027 roku, co budziło kontrowersje wśród niektórych europejskich liderów, w tym premiera Słowacji Roberta Fico, który określił ten ruch jako „strzał w kolano”. Bratysława złożyła już skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE przeciwko temu zakazowi.
Kończąc swoją analizę, należy zauważyć, że posunięcia Słowacji wpisują się w szerszą tendencję europejską do ograniczania zależności od rosyjskich źródeł energii, co nabiera szczególnego znaczenia w kontekście bieżącej sytuacji geopolitycznej.








Dodaj komentarz